Rzym, Włochy OD WYDAWCY:
DZIALALNOSC ZARZADU GENRALNEGO: Z JEDNOSTEK: POLECAMY: ZMIANY:
W ostatnim czasie Ojcu Generałowi udało się odwiedzić Haiti i Chile. Poniżej opisuje on swoje przeżycia z pobytu w tych dwóch krajach. Ponadto jeden z naszych haitańskich nowicjuszy, który otrzymał specjalne pozwolenie na powrót do swego kraju, aby odwiedzić swoją rodzinę, przekazuje nam świeże informacje.
Poniżej zamieszczamy kilka bardzo ważnych artykułów, w sekcji ogłoszeń, dotyczących możliwości kształcenia ustawicznego w Zgromadzeniu Redemptorystów; zachęcamy do ich przeczytania. Pani Stephanie Tracy, odpowiedzialna za dział informacji w prowincji Baltimore, przekazuje wiadomości na temat ostatnich spotkań Konferencji Ameryki Północnej: "W marcu, gośćmi Prowincji Baltimore byli: Przełożony Generalny, O. Michael Brehl, Radny Generalny, Brat Jeffrey Rolle, zwyczajni radni prowincjalni Ameryki Północnej; w ciągu dwóch dni odbyły się spotkania mające na celu przedyskutowanie decyzji Kapituły Generalnej z jesieni ubiegłego roku.
Pierwszego sierpnia, w uroczystość św. Alfonsa, będziemy świadkami narodzin nowej Prowincji. Wiceprowincja Pilar (0101), Wiceprowincja Rzymska, Wiceprowincja Asunción (0705) i Wiceprowincja Prowincji Baltimore, zostaną zniesione; w ich miejsce zostanie ustanowiona nowa Prowincja Paragwaju. Ta nowa Prowincja będzie miała numer 5200. Już teraz, Ojciec Generał i Wikariusz Generalny, O. Enrique Lopez, pochodzący z Asunción, zapowiadają swój udział. Jak przypominają nam nasi neofici, Wielkanoc to nie jest jeden dzień, ale okres czasu i styl życia w nadziei. Dlatego, mimo grzechów Kościoła, mimo przestępstw nielicznych ludzi i "najlepszych usiłowań" mediów krytykujących Ojca Świętego, w tych dniach mamy do świętowania wielkie wydarzenie: ignorowani przez światła reflektorów mediów, członkowie Ciała Chrystusa wzmocnili się i wzrośli w liczbę w noc Wigilii Paschalnej, poprzez setki i tysiące nowo ochrzczonych oraz tych, którzy złożyli wyznanie wiary. Życie zawsze zwycięża śmierć, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz Kościoła. Z życzeniami obfitości łaski Odkupienia!
DZIAŁALNOŚĆ ZARZĄDU GENRALNEGO: Raport specjalny Haiti:
Inni trwają w żałobie, ale starają się zatroszczyć o tych, którzy przeżyli. Kilku naszych Współbraci straciło członków swoich rodzin, zaś rodziny wielu Współbraci straciło swoje domy. Pomimo swojej niezmiernie trudnej sytuacji życiowej oraz losu swoich własnych rodzin, nasi dzielni młodzi Współbracia kierują swoją pomoc ku ludziom wokół nich. Jest czymś bardzo trudnym opisanie sytuacji fizycznej. Pył z setek tysięcy zburzonych budynków zdaje się przenikać do każdego miejsca. Znalezienie dostatecznej ilości jedzenia i wody do picia i mycia zajmuje wielu ludziom większą część dnia. W którymkolwiek kierunku nie spojrzeć, wszędzie widać zniszczenie. Życie w namiotach, całkowity brak jakiejkolwiek prywatności, są bardzo trudne. Dni wydają się być bardzo długie. Praca do wykonania poraża swoim bezmiarem. W takiej sytuacji można by oczekiwać, że rozpacz i beznadzieja opanują serca ludzkie. Ale moje doświadczenie zaprzecza temu. Oczywiście, są ludzie, którzy czują się kompletnie zagubieni i pozbawieni nadziei. Ale nie jest tak w przypadku większości. Przeciwnie. Spotkałem ludzi, którzy nie zgadzają się na załamanie. Ich wiara w Boga jest mocna, podtrzymuje ich miłość do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Co chwila słyszałem od nich stwierdzenie, że wiedzą, iż Bóg jest z nimi w ich cierpieniu, że Jezus jest Emmanuelem – Bogiem z nami. Doświadczyłem niezwykłej wzajemnej pomocy i nadziei na lepszą przyszłość. W niedzielny poranek, o godzinie 7:00, celebrowałem Mszę św. na otwartym terenie, w której uczestniczyła ogromna liczba wiernych, ubranych w najbardziej świąteczne, czyste ubrania. Ta pełna wiary i życia liturgia była prawdziwie doświadczeniem radości i nadziei. Pewna młoda kobieta wygłaszał komentarz. Jej wprowadzenie do liturgii było tak mocnym przesłaniem nadziei i wiary, że wszyscy zgromadzeni mogli tylko zawołać „Amen!” Redemptoryści są zaangażowani w pomoc ludziom Haiti, w zadaniu odbudowania ich życia i rodzin, jak i budynków i struktur. Wspaniała pomoc ludzi z całego świata jest znakiem solidarności – i tak gdy cierpi jeden z członków Ciała Chrystusa, cierpimy wszyscy. Odpowiedź świata jest zdumiewająca. Jako Zgromadzenie, (Wice)Prowincje, Regie i indywidualne wspólnoty okazały ogromną hojność. Ta pomoc przedłuży się na wiele miesięcy i lat. Trudno jest zamknąć doświadczenie tego pobytu na Haiti w jednym artykule. Nawet zdjęcia nie są w stanie wiernie przekazać tamtejszej rzeczywistości. Nasi Współbracia na Haiti nadal potrzebują pomocy – pomocy finansowej, tak, ale co jeszcze ważniejsze, naszej modlitwy i towarzyszenia im.
Zdjęcia zgodnie z ruchem wskazówek zegara:
Chile: 17 marca 2010 dotarłem do Santiago w Chile, które trzy tygodnie wcześniej przeżyło trzęsienie ziemi. Na szczęście, nie zginęło wielu ludzi, zwłaszcza w porównaniu do Haiti. Żaden z Redemptorystów nie odniósł poważniejszych obrażeń. Dokonało się jednak ogromne zniszczenie budynków. Ucierpiało wiele kościołów i dużych budynków, Około 800 tysięcy domów trzeba będzie odbudować. Nasza Bazylika Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Santiago doznała uszkodzeń zewnętrznych. Bazylika już wcześniej wymagała napraw, zwłaszcza wież i dachu. Wcześniejsze trzęsienia ziemi i normalny proces starzenia się budynku pozostawiły swoje piętno. Parafia rozpoczęła kampanię zbierania funduszy na potrzebne remonty. Obecne trzęsienie spowodowało jednak uszkodzenia wież i dachu, które wymagają natychmiastowej interwencji, by można było uniknąć jeszcze poważniejszych strat. Ocenia się, że w Santiago uległo zniszczeniu około 30 tysięcy domów. Często wydaje się, że strona zewnętrzna nie jest bardzo naruszona, ale zawaliło się wnętrze. nasi Współbracia i świeccy współpracownicy odwiedzają ludzi, którzy znaleźli się w takiej sytuacji, by nieść im pociechę i pomoc. Wielu z najciężej doświadczonych ludzi to nowi imigranci, zwłaszcza z Peru. 18 marca udałem się wraz z O. Pedro Irizar, Prowincjałem, i O. Mauricio, jego Wikariuszem, do Cauquenes. Jest to jedna z pierwszych fundacji redemptorystowskich na terenie Chile – jesteśmy tam od ponad 130 lat. Cauquenes znajdowało się bliżej epicentrum trzęsienia i ucierpiało ogromne zniszczenia. Jest to miasto liczące ok. 40 tysięcy mieszkańców, położone w samym centrum rejonu winnic chilijskich. (Notka redaktora: zwróćcie uwagę na zdjęcia poniżej.) W Cauquenes rezultaty trzęsienia ziemi są widoczne wszędzie. Wiele domów obróciło się w ruinę. Szkoły są zamknięte ze względu na uszkodzenia budynków. Nasz klasztor będzie musiał być zburzony. W chwili obecnej Współbracia żyją w blaszanym baraku w ogrodzie. Budynek parafialny również trzeba będzie zburzyć. Początkowo wydawało się, że i kościoła nie da się uratować. Jednak późniejsze raporty firmy inżynieryjnej sugerują możliwość odbudowy. Niemniej, kościół również został poważnie uszkodzony i nie można używać go w chwili obecnej. W Cauquenes odprawialiśmy Mszę św. pod gołym niebem, na parkingu i placu zabaw. Choć był to czwartkowy wieczór, w Eucharystii uczestniczyło mnóstwo ludzi. Parafianie doceniają ogromnie zaangażowanie Redemptorystów, ich obecność z ludem. Podczas mojego pobytu w Cauquenes doświadczyliśmy kilka wstrząsów wtórnych, ale żaden z nich nie spowodował dalszych zniszczeń. Lud Chile przeżył wiele trzęsień ziemi. Budynki są stawiane w taki sposób, by przetrwać poważne wstrząsy i wstrząsy wtórne. Z tego powodu udało się uniknąć jeszcze większych ofiar i strat w czasie tego, bardzo silnego trzęsienia. Na wybrzeżu, w pobliżu miast Penco, gdzie mamy wspólnotę, po trzęsieniu ziemi nastąpiło tsunami powodując uszkodzenia łodzi rybackich, sieci i niżej położonych domostw. Pewna grupa osób straciła życie, będąc porwanymi przez tsunami w głąb oceanu. Trzęsienie ziemi w Chile nie zdobyło wielkiej uwagi mediów, skupionych w tym momencie na Haiti. Można to zrozumieć. Haiti doznało tragedii przekraczającej wszelkie wyobrażenia, ze względu na ogromne straty ludzkie i szczątkową infrastrukturę, która umożliwiałaby odbudowę kraju i życia ludzkiego. Chile się podniesie. Ludzie już teraz uprzątają gruz, zaczynają planować przyszłość. Zarząd Generalny, z pomocą pewnych Prowincji, był w stanie zaofiarować pomoc finansową. Jeśli jakakolwiek inna Jednostka chciałaby włożyć swój wkład w dzieło odbudowy, niech prześle swoje fundusze Zarządowi Generalnemu Możliwość odwiedzenia Chile i osobistego doświadczenia solidarnego trwania naszych Współbraci z ludźmi była dla mnie ogromnym przywilejem. Niektórzy z tych ludzi stracili tak wiele. Ich wiara i nadzieja są mocne.
Zdjęcia zgodnie z ruchem wskazówek zegara:
Haiti 12 stycznia pozostanie dniem, którego nigdy nie zapomnę. Nie zapomni go też nikt z Haitańczyków żyjących na całym świecie. Wydaje się jednak, że trzy miesiące po tragedii słyszy się o niej coraz mniej. Media zwróciły się ku innym sprawom, lecz ból, głód i poczucie straty ciągle prześladują haitańskie wioski i stolicę kraju, Port-au-Prince. Dla mnie, Haitańczyka, los i sytuacja mojego kraju, a zwłaszcza mojej rodziny, jest czymś bardzo teraźniejszym i bliskim. Gdy nastąpiło trzęsienie ziemi, zacząłem żyć niepewnością, czy moja rodzina przeżyła je, czy nie. Był to czas oczekiwania na usłyszenie głosów moich bliskich w telefonie. I gdy wreszcie dodzwonili się do mnie i dowiedziałem się, że wszyscy byli bezpieczni, zaczął się dla mnie czas modlitwy, by mieli dość pożywienia i wody, czas nadziei, że wkrótce ich zobaczę. Chciałbym podzielić się z Wami moim doświadczeniem powrotu na Haiti, by być razem z moją rodziną, przyjaciółmi i rodakami, po tym trzęsieniu ziemi. 27 lutego udałem się na osiem dni na Haiti. Moja najbliższa rodzina ma się względnie dobrze, w warunkach, w których przyszło im obecnie żyć. Mieszkają pod prowizorycznym dachem z płótna, ale gdy pada, nie są chronieni dostatecznie, ponieważ woda zalewa wszystko. Modlę się o to, by pewnego dnia mogli zamieszkać w domu. Choć życie ciągle pozostaje trudnym wyzwaniem, czynią co mogą, by żyć jakoś z dnia na dzień, pamiętając o tym, że mają siebie nawzajem i razem mogą cieszyć się faktem, że żyją.
Miałem również możliwość odwiedzić O. Adonaja, Przełożonego Regionu Redemptorystów na Haiti, oraz nasz dom filozofii, który leży w ruinach. To było wielkie szczęście zobaczyć ich wszystkich przy życiu. Udałem się również do kościoła św. Gerarda i do klasztoru. Kościół nie będzie mógł być odbudowany. Trzeba go będzie postawić od zera. Klasztor jest zniszczony w znacznym stopniu, ale niektóre jego części nadają się do użytku. W św. Gerardzie jednak, jak w całym niemal Port-Au-Prince, ludzie śpią na zewnątrz w namiotach lub prowizorycznych szałasach, obawiając się możliwości wystąpienia wstrząsów wtórnych. Szkoła na tyłach kościoła została kompletnie wyburzona. Obecność w miejscu, gdzie zginęło tak wiele dzieci i nauczycieli napełniała przerażeniem.
Teresina, Piauí, Brazylia. We wtorek, 23 marca, około godziny 2 nad ranem, włączył się alarm w naszym kościele św. Józefa Robotnika w Teresina, w Brazylii. Dozorca zawiadomił proboszcza, że ktoś usiłuje włamać się do kościoła. Zadzwoniono po policję. Złodziej włamał się przez zewnętrzną część urządzeń klimatyzacyjnych. Personel kościoła podejrzewając motyw rabunkowy, był zdumiony zauważywszy, że nic nie zostało skradzione, zniszczono natomiast twarz Maryi na znajdującym się w kościele obrazie Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Ta szczególna ikona została sprowadzona z Rzymu, 47 lat temu. Otrzymała ona wówczas specjalne błogosławieństwo papieskie. Przez cały ten czas była ona otoczona czcią w tym samym miejscu, opuściwszy je tylko raz, w celu dokonania zabiegów konserwatorskich w São Paulo, po wcześniejszym akcie wandalizmu, W historii tego kościoła jest to już czwarte włamanie, które dokonane zostało z intencją zniszczenia ikony.
„Sprawa jest szokująca i odrażająca”, stwierdza 54-letnia parafianka, Maria de Jesus Santos. "To już drugi przypadek takiego wandalizmu, w przeciągu mniej niż dwóch lat. Z tym nie można się pogodzić. Jest to brakiem szacunku dla mojej wiary, dla wszystkiego, co było dla mnie ważne i w co wierzyłam od mojego dzieciństwa”.
Neapol
Szósty obraz św. Alfonsa, przedstawiony na wnętrzu okładki woluminu, przedstawia pomnik dłuta Pietro Tenerani (1789-1869), znajdujący się w Bazylice św. Piotra na Watykanie. By ułatwić procedurę opłaty, Sekretariat Prowincjalny może zwrócić się do Ekonoma Generalnego, który obciąży odpowiednią kwotą konto Prowincji Współbrata proszącego o egzemplarz książki. Jeśli wybierze się taką właśnie formy uregulowania opłaty, prosimy o poinformowanie o tym w zamówieniu. Vietnã
O santuário participou da história do Vietnã e dos católicos neste país. Assim, em 1885, sob o regime de Van Than, foi incendiado três vezes, enquanto que os fiéis foram ameaçados e mortos. Em 1894, Pe. Patinier Kinh, pároco de Co Vu, capital da região de Quang Tri, onde fica o santuário, escreveu que em 1885 o santuário e a paróquia não escaparam do ‘desastre’. “Quando voltou a calma, apressei-me a reconstruir uma pequena igreja. Pedi a todos os fiéis que colaborassem trazendo madeira das montanhas. No dia marcado, todos os meus paroquianos se reuniram e caminharam 9 km para reconstruir a igreja.” No mesmo ano, o bispo Dom Gaspar Loc decidiu reerguer o santuário, que tinha um telhado típico e fora projetado no estilo vietnamita. O santuário foi de novo destruído durante a guerra de 1925. Em 22 de agosto de 1961, o Papa João XXIII elevou o santuário ao grau de basílica.
Atualmente, do santuário destruído em 1972, restou apenas o campanário. Mas todo ano vêm centenas de milhares de peregrinos para rezar a Nossa Senhora de La Vang. “Quando vamos ao santuário – disse João Paulo II em 1988 – vamos para confiar a Nossa Senhora todas as nossas alegrias, nossas dores e nossas esperanças.” OGLOSZENIA: Wielka Brytania: Prowincja Londyńska Pozdrawiamy z Hawkstone Hall, jednego z dwóch Ośrodków Pastoralnych Prowincji Londyńskiej. Od 1974 roku prowadzimy tutaj kwartalne kursy odnowy, trzy razy w roku, a więc od 36 już lat! W ciągu tego długiego okresu, udział w naszym programie wzięło ponad 5000 kobiet i mężczyzn, zaangażowanych na całym świecie; wśród nich byli również nasi współbracia. Przyjmujemy osoby zakonne, kapłanów i świeckich, którzy pracują w różnych warunkach i stają wobec różnorodnych wyzwań; wielu z nich pełni swoją posługę na rzecz ludzi najuboższych w różnych zakątkach świata.
Siostra Eucharia Coffey (Liverpool) – ze Zgromadzenia Maryi Wspomożycielki, posiadająca wieloletnie doświadczenie w zakresie nauczania. Posiada ona kwalifikację TEFL (nauczanie języka angielskiego jako języka obcego). Pani Kay Quigley (Glasgow) – była nauczycielka, która także posiada kwalifikację TEFL. Aby uzyskać więcej informacji na ten temat: Rzym, Włochy Pozdrowienia od Centrum dla Duchowości w Rzymie. Jest nam miło przekazać wiadomość, że także w tym roku – 2010, odbędzie się Letni Kurs Duchowości w języku angielskim i hiszpańskim. Kurs w języku angielskim będzie miał miejsce w dniach od 31 maja do 19 czerwca 2010 roku. Prosimy uczestników o przybycie najpóźniej 30 maja i powrót nie wcześniej niż 20 czerwca. Kurs w języku hiszpańskim będzie miał miejsce od 29 czerwca do 17 lipca 2010 roku. Prosimy uczestników o przybycie najpóźniej 28 czerwca i powrót nie wcześniej niż 18 lipca. W programie, jak zawsze, przewidziana jest pielgrzymka do miejsc Alfonsjańskich. Prosimy nas poinformować o potrzebie ewentualnej pomocy ekonomicznej. Spróbujemy pokryć koszty kursu niektórych uczestników. Niestety, ze względu na ograniczenia budżetowe, nie jesteśmy w stanie pokryć kosztów podróży samolotem. Prosimy o przesłanie nazwisk uczestników na jeden z poniższych adresów e-mail (wysłać na więcej niż jeden adres, aby mieć pewność, że otrzymaliśmy wasze powiadomienie) albo faxem. centronet@copiosa.com Od Redakcji: jeżeli chcielibyście odwiedzić miejsca Alfonsjańskie, ale nie macie możliwości wzięcia udziału w Letnich Kursach, możecie odbyć "wirtualną wycieczkę" po tych miejscach na naszej stronie www.cssr.com w menu publicznym pod hasłem "Pielgrzymka Online”. Można tam znaleźć ciekawe slajdy z informacjami i muzyką alfonsjańską na temat Scala, Ciorani, Neapolu-Marianella. Właśnie ukończyliśmy prezentacje Pagani i Materdomini w siedmiu językach, które zostały dodane do serii już istniejących. Jest to najnowszy projekt Centrum dla Duchowości we współpracy z Biurem dla Komunikacji. Brazylia: Prowincja Goias
Uwaga Wydawcy: przedstawione tu zmiany zostały uwzględnione w „Inscriptiones on-line”, dostępnych w dziale zarezerwowanym dla Redemptorystów na stronie www.cssr.com. Dokument on-line jest aktualizowany na bieżąco.
Polecane w mediach:
Moi drodzy bracia i siostry w Jezusie Chrystusie! Chrystus zmartwychwstał! Jezus żyje! Radosna wieść tej Wigilii Paschalnej głosi wszystkim, że Jezus Chrystus zwyciężył śmierć. Zwyciężył grzech. On żyje, i my żyjemy w Nim. Mógłbym powiedzieć, że w tym roku Wielki Piątek, przynajmniej dla mnie, nadszedł wcześniej. - Trzy tygodnie temu, na Haiti. Muszę wam wyznać, że żaden z obrazów jakie widziałem w telewizji, żadna z fotografii, jakie współbracia redemptoryści przesłali mi z Haiti, żadna z historii jakie czytałem na temat tego trzęsienia ziemi, nic z tego wszystkiego nie przygotowało mnie na widok tego, co zobaczyłem po przybyciu do Port-au-Prince. Prawie wszędzie widziałem zniszczenie: leżące w ruinach domy i ludzi zmuszonych żyć na ulicy. Katedrę i kościoły wyglądające jak puste skorupy ślimaka. Zniszczone szpitale i szkoły, kryjące dotąd w swoich wnętrzach większość zmarłych. Wszystko, na co patrzyłem, było obrazem śmierci, zniszczenia i cierpienia. Następnie, w niedzielę rano, właśnie o wschodzie słońca, celebrowałem Mszę świętą razem z nieprzeliczonym tłumem, pod gołym niebem. Przed jej rozpoczęciem, młoda kobieta zabrała głos wobec rzeszy wiernych. Było to świętej. wprowadzenie do Mszy świętej. Jej głos brzmiał czysto i donośnie. Jej oczy się iskrzyły. "Jesteśmy tutaj, aby wielbić Jezusa Chrystusa i aby dziękować Bogu. Dziennikarze telewizyjni i radiowi pytają: "Gdzie jest Bóg?" My znamy odpowiedź. - Bóg jest tutaj, z nami, pod namiotami. Jezus żyje, w nas. I dlatego wielbimy Jezusa i dziękujemy Bogu ". Kiedy ona wypowiadała te słowa, wszyscy bez wyjątku, powstali na nogi. Klaskali i krzyczeli: "Amen!" Wówczas zrozumiałem, że ludzie ci doświadczyli zmartwychwstania, także w swojej nędzy i w swoich cierpieniach. Dla mnie Wielki Piątek nadszedł wcześniej. Ale także Wielkanoc nadeszła wcześniej! Takie jest orędzie Wielkanocne. Jezus żyje, w nas. Bóg jest tutaj, z nami. Jakiej innej wieści potrzeba nam jeszcze? Takie jest orędzie św. Pawła w liście tej nocy: jako ochrzczeni w Jego śmierci, razem z Nim zmartwychwstaliśmy do nowego życia. Takie jest orędzie anioła stojącego przy grobie: nie szukajcie wśród umarłych Tego, który żyje! Żaden grób nie może Go zatrzymać! Takie jest orędzie, które winniśmy nieść w samych naszych sercach: Jezus żyje, żyje z nami, żyje w nas. Obyśmy mogli stać się prorokami nadziei, życia i radości. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, który powstał z martwych! Najswiezsze warte zauwazenia wydarzenia w rodzinie redemptorystowskiej. Kompletna wersje „Zmian” znajdziecie na stronie internetowej Officialia Site Pierwsza profesja: Profesja wieczysta: Święcenia kapłańskie: Zgony: O. Gaspar de Almeida Pinto, 78, Prowincja Rio de Janeiro, 20 marca 2010. Został on wybrany przez XIX Kapitułę Generalą na Radnego Generalnego w czasie drugiego mandatu ówczesnego Przełożonego Generalnego Josefa Pfaba, w latach 1979-1985. W tym samym okresie pełnił funkcję rektora Domu Generalnego i pozostał na tym stanowisku do roku 1987, kiedy powrócił do Brazylii. O. Gaspar był dwukrotnie Przełożonym Prowincji Rio de Janeiro, 1972-1979 i 1997-2000. O. Etienne Ségalen, 86, Prowincja Lyon- Paryż, 21 marca 2010 Siostra Mary Margaret Miller, OSsR, 102, mniszka redemptorystka, klasztor w Liguori, MO, USA, 19 marca 2010. Była członkiem-założycielem klasztoru Liguori w roku 1960 oraz klasztoru w Barrie, Ontario, w Kanadzie. Była przełożoną w latach 1963-1969. Przed nią zmarli czterej jej bracia redemptoryści: O. Ray Miller, (Radny Generalny w latach 1958-1963), O. Donald Miller (założyciel wydawnictwa Liguori), O. Ernest Miller (głosił misje i rekolekcje) i O. Louis Miller (redaktor „Liguorian Magazine” w latach 1961-1976). Całe rodzeństwo zostało pochowane na cmentarzu w Liguori. Rocznice w miesiącu maju: 50 rocznica Profesji: 25 rocznica Profesji: 25 rocznica święceń: Informacje wyborcze: Zniesienie Wiceprowincji: Założenie Prowincji: Zniesienie domów: Dom “St. Peter Claver” w Otukpo, Stan Benue, w Nigerii, przestał istnieć z dniem 25 lutego 2010. Dom “Maria Bickesheim” w Durmersheim został zniesiony z dniem 25 lutego 2010 ze skutkiem od 1 września 2010. Nominacje: O. Joseph P. Dorcey (4500, Denver) został mianowany Sekretarzem Generalnym Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela do nominacji przyszłego Zarządu Generalnego. Zatwierdzony 25 marca 2010. O. Antonio Marrazzo (0200, Neapol) został mianowany Postulatorem Generalnym Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela do nominacji przyszłego Zarządu Generalnego. Zatwierdzony 25 marca 2010. O. Walteir Gonçalves Magalhães (2300, São Paulo) został mianowany asystentem Ekonoma Generalnego do 30 czerwca 2010. O. John Gerard O’Connor (1300, Dublin) został mianowany Prokuratorem dla Funduszu Afryki i Madagaskaru na okres od 1 czerwca 2010 do 31 grudnia 2014. O. Johanny Gerardo Álvarez Castro (1506, San Salvador) został mianowany Superwizorem budynków Domu św. Alfonsa w Rzymie, do 30 czerwca 2011. O. Louis Alberto Roballo (2800, Bogotá) został mianowany Sekretarzem wykonawczym ds. Formacji do 31 grudnia 2014. O. Gerônimo Ruchel (3500, Porto Alegre) został mianowany współpracownikiem w Archiwum Generalnym Zgromadzenia na okres od 1 stycznia 2011 do 31 grudnia 2014. Proszę korzystać z naszej witryny internetowej: www.cssr.com, www.cssr.tv |