S C A L A

 

Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje

 

Redemptorystowskie wiadomości

                                     Numer 32

Rzym,Włochy
16 grudnia 2007

    RSS

OD WYDAWCY

WIADOMOŚCI Z (WICE) PROWINCJI
Rzym: Zgromadzenie obchodzi 275 rocznicę powstania
Puerto Rico: Casa Redentor obchodzi 40-lecie swej działalności
Denver (USA): Wydawnictwo Liguori Publications obchodzi 60 rocznicę istnienia
Oconomowoc,Wisconsin, USA,Instytut Północnoamerykański dla Redemptorystowskich Studiów Historycznych
Boliwia: Gradobicie niszczy kościół Redemptorystów w Vallegrande

WATYKAN I REDEMPTORYŚCI
Kardynał Varkey Vithayathil, C.Ss.R. pragnie umocnić Kościół Syro-Malabarski
Kardynał Julio Terrazas, C.Ss.R. uczestniczy w konsystorzu i odwiedza Dom Generalny.

ŻYCIE APOSTOLSKIE
O. Felix Catalá C.Ss.R. podczas drugiej prezentacji o Życiu Konsekrowanym

PROFILE
Willy Jasena C.Ss.R. podczas reflekcji nad 50-cioma latami redemptorystowskiego życia

OGŁOSZENIA:
Alberto de Mingo Kaminouchi, C.Ss.R. wydaje nową książkę

GALERIA ZDJĘĆ
Zdjęcia z całego świata redemptorystowskiego

STRONA MIESIĄĆĄ:
Peru: w tym miesiącu informujemy o powerpoint, który ukazuje zniszczenia spowodowane przez trzęsienie ziemi w Peru.
Wiedeń: nowy blog

ZMIANY
Śluby, święcenia, jubileusze, zgony, wiadomości o wyborach


OD WYDAWCY:

Nasza Rada Generalna zakończyła bardzo intensywną rundę wizytacji i dziesięć  dni spotkań by rozmawiać o stanie i zadaniach Zgromadzenia na całym świecie. Po feriach Bożego Narodzenia znowu wyruszą w świat, aby dalej słuchać. http://www.cssr.com/calendars/CalPL.htm Dla większości z nas jest dosyć trudno zachować równowagę w naszym życiu i w naszym posługiwaniu jako Redemptoryści. To, co oni robią, musi wydawać się wielu czymś szalonym szalonym. Rada Generalna musi mieć zawsze "wizję całościową" i mieć zawsze ducha dyspozycyjności oraz odporność fizyczną na długie podróże, długie spotkania i stawianie czoła wydarzeniom nieprzewidzianym. Zasługują oni słusznie na nasze podziękowanie, ponieważ dają życie dla obfitego odkupienia.

Czasem zastanawia nas jak oni to robią. Odpowiedz na to, jak oni to robią jest prosta, chociaż nie zawsze jest łatwo to zrozumieć lub wprowadzić w życie. Oni idą śladem kogoś, kto był"szalony z miłości" i miał"wizję całościową" odkupienia: Chrystus Odkupiciel. Kiedy zbliżamy się do czasu Bożego Narodzenia, spoglądamy na wszystko trochę z większą dozą bezinteresowności i idąc za Odkupicielem chcemy być trochę bardziej szalonymi w ogołacaniu siebie samego by nieść więcej pokoju i światła ludowi Bożemu. Na ten czas Bożego Narodzenia i na nadchodzący Nowy Rok...

Łaska i Odkupienie wszystkim!
Gary Ziuraitis, C.Ss.R.

Wrócić do Indeksu


WIADOMOCI Z (WICE)PROWINCJI

Rzym
Dom Generalny uroczyście obchodzi 275-tą Rocznicę
Gary Ziuraitis, C.Ss.R

Dnia 9 listopada, w 275-tą rocznicę założenia Zgromadzenia, ponad stu członków Domu św. Alfonsa pochodzących ze wszystkich zakątków redemtorystowskiego świata, zgromadziło się w południe w kaplicy domowej na celebracji pierwszego momentu obchodów jubileuszowych. Ponowili oni swoje oddanie się Bogu, według inspiracji św. Alfonsa i odnowili swoją decyzję kontynuowania obranej drogi krocząc śladami Jezusa Chrystusa Odkupiciela zgodnie z charyzmatem naszego Założyciela.

Ojciec Generał Joseph Tobin, Rektor Domu o. Darci Nicioli i Wice-Rektor o. Bruno Visuri przewodniczyli modlitwie południowej, na którą złożyły się czytania i modlitwy św. Alfonsa oraz hymny uwielbienia i dziękczynienia.

Po tym południowym spotkaniu modlitewnym wspólnota wzięła udział w drugim momencie świątecznym, jakim był uroczysty obiad.

Trzecim i ostatnim momentem uroczystych obchodów była wieczorna celebracja Eucharystii w kościele św. Alfonsa, w obecności spoglądającej na nas z Cudownego Obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Dla uświetnienia naszej uroczystości, przyniesiono do naszego kościoła relikwie św. Teresy z Lisieux, które pielgrzymują do niektórych kościołów w Rzymie. Nasz kościół był jedną z nielicznych świątyń, które były zaszczycone obecnością relikwii świętej karmelitanki, której"Maleńka Droga" do świętości skłoniła Papieża Jana Pawła II do ogłoszenia jej, podobnie jak naszego Założyciela, Doktorem Kościoła.

Obecnośc tych dwojga Doktorów Kościoła w dniu naszej 275-tej Rocznicy była dla naszej Wspólnoty natchnieniem, by kontynuować nasze życie duchowe i zaangażowanie apostolskie.

Wrócić do Indeksu

Puerto Rico
40-lecie Domu Chrystusa Odkupiciela
O. Manuel Rodríguez, C.Ss.R., Prowincjał 

Od początków Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela w XVIII w.Dom Chrystusa przepowiadanie nadzwyczajne było jednym z preferowanych działań w głoszeniu Dobrej Nowiny najbardziej ubogim, słabym i uciśnionym (SG 09). Domy rekolekcyjne są sposobem i okazją tego przepowiadania i wszystkie jednostki redemptorystowskie na całym świecie posiadają przynajmniej jeden dom rekolekcyjny. Jedną z cech, która wyróżnia D Odkupiciela jest przepowiadanie każdej osobie mając na uwadze jej wymiar ludzki, afektywny i duchowy (Konstytucja 6). Do tego celu używa się w sposób szczególny takich nauk jak psychologia, socjologia, psychiatria, itd. Ten sposób przepowiadania jest ściśle złączony z tajemnicą Wcielenia, która jest bliska sercom redemptorystów począwszy od ich założyciela św. Alfonsa Marii Liguoriego.

W kronikach Domu Chrystusa Odkupiciela z 1967 r., roku jego fundacji, znajduje się relacja ze spotkania wiceprowincjalnego, podczas którego dyskutowano nad nazwą tej nowej inicjatywy. Kroniki mówią, że jedną z nazw, zgodnie z duchem teologii tamtej epoki, była Dom Chrystusa Króla. Podczas spotkania o. Arturo Donnely CSsR, który niech odpoczywa w pokoju, zabiera głos mówiąc:"Ludzie nie przybywają tutaj w poszukiwaniu króla, ale szukając Odkupiciela. Proponuję nazwę 'Dom Chrystusa Odkupiciela'". W ten sposób została ustanowiona nazwa tego świętego miejsca, miejsca spotkania z Odkupicielem.

W 1967 r. ówczesna wiceprowincja podjęła ten projekt z wielką odwagą (Konstytucja 13). Z punktu widzenia ekonomicznego domy rekolekcyjne nie są projektami, które same się utrzymują, ale prawo wierności charyzmatowi redemptorystowskiemu, by głosić Dobrą Nowinę jest tym, które kieruje i określa projekty i kolejne kroki działania. Ostatnio Prowincja San Juan dokonała innego odważnego gestu podejmując decyzję o przekształceniu możliwości, określając je przez tę decyzję i odpowiadając na prośbę Zarządu Generalnego, w sprawie nadzwyczajnego przepowiadania w Domu Chrystusa Odkupiciela jako jednego z priorytetów apostolskich najbardziej cenionych Prowincji San Juan.

Naszym pragnieniem na najbliższe 40 lat jest to, aby Prowincja nadal promowała i wspierała ten bardzo ważny projekt oraz aby Prowincja przyjęła stałą odpowiedzialność za przygotowanie personelu dla jego rozwoju. Dziękujemy i jesteśmy szczęśliwi z personelu, który do chwili obecnej starał się, aby realizować to misyjne dzieło redemptorystowskie, kolejne dzieło w naszej współpracy z Obfitym Odkupieniem.
 

+ Rubén Antonio González Medina, c.m.f.
Biskup Diecezji Caguas 

Shalom – Pokój w Chrystusie zmartwychwstałym! 

Z wielką radością celebruję tę rocznicę tak szczególną Domu Chrystusa Odkupiciela. 40 lat wspaniałej pracy apostolskiej, jaką usilnie rozwijaliście, aby siać w sercu naszego ludu Dobrą Nowinę Ewangelii. Wy, Misjonarze Redemptoryści, przez wasz styl życia, daliście świadectwo o prawdzie,"że ten, kto idzie za Chrystusem, doskonałym człowiekiem, staje sie bardziej ludzki". To właśnie robiliście przez 40 lat poprzez posługę w tym Domu Rekolekcyjnym.

Gratuluję Wam z całego cerca i zachęcam Was, abyście nadal kontynuowali to dzieło. Cytując zaś słowa, które Sługa Boży Jan Paweł II skierował z okazji obchodów 300-lecia narodzin św. Alfonsa Marii Liguoriego (1996) przypominam Wam, że:

"Należy podkreślić, jak św. Alfons, centralność Chrystusa jako tajemnicy miłosierdzia Ojca w całym duszpasterstwie. Drodzy Misjonarze redemptoryści, nie powinniści nigdy przestawać głosić copiosa redemptio, tzn. niekończonej miłości, z jaką Bóg w Chrystusie pochyla się nad ludzkością, rozpoczynając zawsze od tych, którzy najbardziej potrzebują uzdrowienia i wyzwolenia, ponieważ najbardziej są naznaczeni zgubnymi konsekwencjami grzechu"

Odwagi! Niech Bóg Wam błogosławi obfitymi powołaniami! 

Z serca w Chrystusie Dobrym Pasterzu,
Wasz brat Biskup 

Wrócić do Indeksu

USA
60 – lecie Wydawnictwo Liguori
Pat Declue

Wydawnictwo Liguori w Liguori, Missouri, USA, rozpoczęło obchody roku jubileuszowego upamiętniając 60-tą rocznicę swego istnienia. Dnia 8 listopada 2007 roku o. Maurice Nutt CSsR zaproszony został, by wygłosić przemówienie do ekipy wydawniczej Liguori. Zostali wówczs uczczeni Redemptorysi mieszkającyi w domu misyjnym w Liguori oraz w Centrum Zdrowia im. św. Klemensa, którzy pracowali w Wydawnictwie Liguori.

O. Joseph Tobin, Przełożony Generalny Redemptorystów, dnia 4 stycznia 2008 roku w godzinach porannych (piątek) przyjedzie z Rzymu, by spotkać się i wygłosić konferencję dla ekipy. Towarzyszył mu będzie o. Gary Ziuraitis, Dyrektor do Spraw Komunikacji Zarządu Generalnego, który pracował w Liguori od 1983 do 1992 roku, będąc odpowiedzialnym za jedną kolumnę w czasopiśmie Liguorian aż do swojej nominacji i wyjazdu do Rzymu.

Redemptoryści rozpoczęli pionierskie dzieło wydawnicze w roku 1913 w Oconomowoc, Wisconsin, wydając czasopismo Liguorian. W roku 1947 dokonali kupna terenu wielkości 120 akrów w odległości 45 km na południe od St. Louis, Missouri i tam przenieśli to dzieło apostolskie. Obecnie Wydawnictwo Liguori publikuje tysiące dzieł i w ten sposób, natchnione duchem św. Alfonsa Liguoriego, kontynuuje głoszenie Ewangelii Jezusa Chrystusa.

Wszystkie publikacje wydawnictwa mają charakter wychowawczy i duzpasterski. Oprócz czasopisma Liguorian, wydawnictwo publikuje parafialne biuletyny niedzielne, pomoce katechetyczne dla młodzieży i dorosłych, przeznaczone dla formacyjnych programów w parafiach i w domach zakonnych, foldery informacyjne, oraz dzieła popularne formujące sumienie i przynoszące natchnienie duchowe.

Święty Alfons poświęcił swoje życie głoszeniu Słowa Bożego tak słownie, jak i poprzez apostolstwo pióra. Obchodząc ten Jubileusz prosimy Boga, aby ekipie wydawniczej nie zabrakło natchnienia, podobnie jak go nie brakowało św. Alfonsowi, którego imieniem szczyci się Wydawnictwo Liguori.

Wrócić do Indeksu

Ameryka Północna
Instytut Północnoamerykański dla Redemptorystowskich Studiów Historycznych
Jim Mason, C.Ss.R. e Monte Kniffen

W dniach 1 - 5 października 2007 roku, Redemptorystowski Instytut Studiów Historycznych Ameryki Północnej gościł już po raz czwarty w Centrum Rekolekcyjnym w Oconomowoc (Wisconsin USA) Publiczną Konferencję Historyczną. W poniedziałkowy wieczór (1 października) wspólnota redemptorystów przywitała bardzo gorąco czterdziestu gości z całej Ameryki Północej i Europy.

We wtorek rano (2 października) siostra Nancy Lee Smith ze Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Maryi ze wspólnoty w Monroe (Michigan) wygłosiła wykład na temat powstawania ikon. Siostra Nancy wiekszość swego życia poświęciła na uczenie się tej specyficznej sztuki sakralnej i duchowości. Sama napisała dziesiątki ikon, które zdobią ściany wielu świętych miejsc kultu. W wykładzie skupiła się przede wszystkim na Ikonie Matki Bożej Nieustającej Pomocy, wykazując na zbiezności i rozbiezności w sposobie jej pisania względem tracycji ikony.

Po południu Daniel Korn, C.Ss.R. (Prowincja Denver) w barwny sposób mówił o nabożeństwie do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Ameryce Północnej i w świecie. Następnie Jim Mason, C.Ss.R., (Prowincja Edmonton- Toronto) wyjaśnił historię, jak to udało się redemptorystom z Edmonton-Toronto wprowadzić tą pobożność na ekrany telewizji. Wieczorna projekcja filmów wideo Wydawnictwa"Liguori" pokazała"Matkę Bożą Nieustającej Pomocy" tłumnie zebranej i bardzo uważnej widowni.

We środę rano (3 października) Gil Enderle z Instytutu Historycznego w Rzymie wygłosił wykład na temat osoby Louis Florent Gillet, C.Ss.R. Wchodząc w szczegóły powołania ukazał jego przybycie do Ameryki, pobyt w Parafii Matki Bożej w Monroe, założenie wspólnoty Służebnic Niepokalanego Serca Maryi (Siostry IHM) , złożenie pierwszych ślubów, podróże do Getsemani w Kentucky, prace na rzecz niektórych biskupów, ostateczny powrót do Europy, gdzie wstępuje do Cysterów i staje sie ich opatem, wreszcie jak Siostrom IHM udało się sprowadzić jego ciało do Monroe na wieczny spoczynek.

Po południu miał miejsce interesujący wykład Jima Mason, C.Ss.R. na temat życia ojca Jamesa B. Sheeran - męża, ojca i kapłana, kapelana redemptorysty podczas wojny domowej w Ameryce. Mówił o jego"Dzienniku Wojennym", odejściu od redemptorystów, aby na koniec zostać pastorem w Morristown (New Jersey) i o jego śmierci, która miała miejsce w kwietniu 1881 roku.

Wieczorem, jako ostatni, Carl Hoegerl, C.Ss.R., (Prowincja Baltimore) mówił na temat osoby błogosławionego Francis X.Seelos; o jego zaangażowaniu w amerykańską wojnę domową (czasy, kiedy pełnił funkcję rektora w seminarium w Cumberland), jego spotkaniu w Białym Domu z prezydentem Lincolnem, którego prosił i otrzymał pozwolenie, aby jego seminarzyści nie byli zaciągani do służby wojskowej.

We czwartek rano (4 października) Harry Grile, C.Ss.R., (Prowincja Denver), wygłosił wykład na temat historii pierwszego Juvenatu Prowincji St.Louis, a Gary Lauenstein, C.Ss.R., (także z Prowincji Denver) przybliżył sylwetki powszechnie znanych mistrzów nowicjatu wszystkich prowincji Ameryki Północnej. Kończąc Konferencję George Rassly, C.Ss.R., (Prowincja Denver) przybliżył zebranym historię pierwszej Prowincji w Oakland, skupiając się przede wszystkim na przyjetej w niej metodzie formacji.
.

Podczas kolacji doktor Paul Laverdure wręczył mu hojne 'assegno Seelos', jak wkład w historię redemptorystów z Ameryce Północnej.

Wrócić do Indeksu

Boliwia
Grad niszczy główny kościół w Vallegrande
O.Stanisław Augustyn, C.Ss.R.

Prowinja Vallegrande znajduje się w południowo-zachodniej części Departamentu Santa Cruz; jest podzielona na 5 jednostek administracyjnych: Vallegrande, stolica tej prowincji, Moro Moro, Pucara, Postrervalle i El Trigal. Według danych z rocznika statystycznego INE 2004, ludność prowincji liczy 27.870 mieszkańców, najliczniej jest zamieszkały powiat Vallegrande; tzn. 16.837 mieszkańców, czyli 61% całości zaludnienia i 7.700 wszystkich domów rodzinnych.

Obecnie powiat Valegrande jest dotknięty jednym z najwyższych wskazników emigracji i najniższym przyrostem naturalnym w Boliwi, szczególnie od lat 80-tych z powodu długich okresów suszy. Zastój ekonomiczny i małe możliwości znalezienia pracy oraz niskie zarobki motywują głównie młodych ludzi do opuszczenia Vallegrande w poszukiwaniu lepszych warunków życia.

Powiat Vallegrande składa się z 80 wiosek i 10 dzielnic miejskich z 56% poziomem ubóstwa; co oznacza, że ponad połowa ludności nie zaspokaja podstawowych potrzeb życiowych odnośnie jakości mieszkania, wody pitnej, toalety i łazienki oraz innych potrzeb.

Valegrande jest miastem dynamicznym, którego znaczenia w wymiarze krajowym w przeszłości i teraz nie można negować. W momentach ważnych naszej historii, jego obecność nie zawsze była spektakularna, ale znacząca. Vallegrande od czasu założenia jako miasto przez Jesus y Montesclaros de los Caballeros, dziś Vallegrande, było ośrodkiem integracji między regionem andyjskim i równinnym.

Aktualnie, mieszkańcy Vallegrande, jak i pochodzący stąd, trudzą się z największym wysiłkiem, aby podnieść miasto z upadku razem z tymi, którzy jako synowie tej prowincji są pełni zapału, gotowi do walki, konsekwentni w działaniu. Vallegrande nigdy nie umrze. Miasto o takim sercu nie może umrzeć.

Teraz mieszkańcy Vallegrande pozostają zrozpaczeni z powodu intensywnych opadów gradu 21. pazdziernika tego roku, które spowodowały znaczne straty w sektorze owocowym, a także zniszczyły dach głównego kościoła, którego budowę rozpoczęto w 1944 pod kierownictwem O. Wikariusza Pedro Marek i ukończono poświęceniem przez biskupa Augustin Arce z Mostayo 26. stycznia 1950. Należy jednak zauważyć, że pierwszy kosciół został poświęcony 25. listopada 1744 i przetrwał dwa wieki. Kiedy swiątynia się zawaliła w 1944 roku, O. Pedro Marek znalazł belkę z datą 1744.

Kiedy 29. czerwca 1929, przybyli do Vallegrande ojcowie redemptoryści, został zainicjowany nowy styl pracy; parafia misyjna, której osiągnięciem było zaangażowanie się w codzienne życie mieszkańców; O. Leon otoczył troską duszpasterską El Trigal; O. Leonardo, Moromoro; i O. Jose, Vallegrande. W roku 1933 Biskup Cochabamba prosi ojców, aby przyjęli do obsługi również Pasorapa, i pózniej Comarapa. W wielu wspólnotach znajduje się jeszcze świadek tej epoki: Krzyż Misyjny z napisem "Zbaw twoją Duszę". Kosciół ten jest bez wątpienia największym powodem do dumy dla mieszkańców Vallegrande ze względu na charakterystyczną architekturę i sposób w jaki został zbudowany.

Mieszkańcy Vallegrande uważają, że są konieczne natychmiastowe działania w celu zabezpieczenia tego budynku, który był sceną dla historii miasta. Wyzwanie jest wielkie, ponieważ grad zniszczył nie tylko dach Koscioła, ale również Teatru parafialnego, który zawsze służy dla najbardziej znaczących wydarzeń kulturalnych. Podobne zniszczenia dotknęły również centrum młodzieżowe, gdzie parafia przez różnoraką działalność wspiera wychowanie integralne młodzieży Prowincji. Rada Miejska wydała rozporządzenie 027/2007, określając terenem klęski miasto Vallegrande i jego okolice jak również centra zamieszkałe przez pochodzących z Vallegrande na terenie całego kraju; ogłaszają, że dołożą wszelkich starań dla zdobycia środków potrzebnych w celu zabezpieczenia kościoła tak znanego w całym kraju ze względu na swą szczególną charakterystykę architektoniczną.

Potrzebne są wielkie środki materialne, i dlatego będzie koniecznym liczyć na pomoc przyjaciół wspólnoty redemptorystowskiej, ponieważ okres deszczowy już się rozpoczął i szkody mogą być bardzo duże, gdyż przy zniszczonych dachach, woda dostaje się do środka, wilgoć wchodzi w ściany, sufity z drewna, obrazy jako dzieła sztuki, umeblowanie oraz woda zalewa kościół wewnątrz. Mieszkancy Vallegrande, do dzieła, natychmiast, nasz kosciół wymaga naszego solidarnego wysiłku.

Wrócić do Indeksu


WATYKAN I REDEMPTORYŚCI:

Indie
Kościół Syryjsko-Malabarski domaga się większej jurysdykcji
UCAN 

Kard. Varkey Vithayathil, C.Ss.R., mówi, że stałe napięcie pomiędzy różnymi obrządkami w Kościele indyjskim może zakończyć się, jeśli Watykan przyzna dwóm obrządkom wschodnim jurysdykcję na cały kraj. Kard. Varkey Vithayathil uważa, że panująca ignorancja pomiędzy duchowieństwem i świeckimi obrządku łacińskiego odnośnie praw Kościołów wschodnich jest główną przyczyną nieustannego napięcia, jakie istnieje w indyjskim Kościele.

Pragnieniem Soboru Watykańskiego II było – wyjaśnia – aby Kościoły Wschodnie kwitły"z odnowioną żywotnością apostolską" w rozwijaniu swojego misyjnego posłania."Czy myślicie, że Sobór Watykański II chciał trzymać Kościoły Wschodnie jak zmumifikowane eksponaty muzealne?" pytał kardynał mając na uwadze nacisk łacińskich prałatów, aby ograniczyć wschodnią jurysdykcję tylko do Kerali. Kardynał Vithayathil wyraził swoje rozczarowanie wobec – jak to nazwał – wstecznej postawy Watykanu w kwestii obrządków. Synod Kościoła Syryjsko-Malabarskiego – dodał – prosił Watykan wiele razy o jurysdykcję nad wiernymi poza Keralą.

Wydaje się, że Stolica Apostolska woli, aby biskupi Indii rozwiązali swoje wewnętrzne problemy."Nie wiem jakie naciskie wywiera się na Stolicę Apostolską, aby nie zajęła się naszymi uzasadnionymi prośbami", dodał lider Kościoła Syryjsko-Malabarskiego. Kardynał Vithayathil przypomniał, że w 1987 r. papież Jan Paweł II wezwał biskupów Indii, aby kształcili swoje duchowieństwo, zakonników i wiernych w prawach Kościołów Wschodnich. Ten sam papież powtórzył swoją prośbę, kiedy biskupi indyjscy obrządku łacińskiego spotkali się z nim dwa lata później."Niestety, to kształcenie nie nastąpiło.Tutaj leży główna przyczyna nieszczęsnych wydarzeń w diecezjach łacińskich poza Keralą", powiedział kardynał.

Zdaniem kardynała, członkowie jego Kościoła stają się coraz bardziej świadomi praw przyznanych przez Sobór Watykański II i przez obydwa kodeksy prawa kanonicznego, jeden dla Kościoła łacińskiego a drugi dla Kościołów Wschodnich. Potępił ostatni incydent, kiedy to niektórzy katolicy syryjsko-malabarscy z Archidiecezji Delhi musieli celebrować niedzielną mszę na zapleczu świątyni hinduskiej. Lokalna parafia łacińska, gdzie zwykle celebrowano mszę, nie zgodziła się, aby nadal mogli celebrować ją zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Biskupi wschodni i łacińscy dyskutowali nad kwestiami między-obrządkowymi podczas ostatnich czterdziestu lat – stwierdził kardynał – ale postęp odnośnie przyjęcia żądań wschodnich był niezwykle wolny.

Lider Kościoła Syryjsko-Malabarskiego odrzucił oskarżenia o to, że biskupi i duchowieństwo syryjsko-malabarskie dzielili laikat w imię obydwu obrządków."Brak jedności ma swoją przyczynę nie w różnorodności obrządków Kościołów w tym samym miejscu, ale w zazdrości, nieuczciwej kompetencji i braku miłości", zauważył kardynał Vithayathil. Jego zdaniem wielu biskupów łacińskich boi się stracić pomoc, jeśli diecezje wschodnie wejdą na ich terytorium. Kardynał poinformał, że jego Kościół daje 70% personelu łacińskim diecezjom w kraju. Stąd nie ma podstaw argument prałatów łacińskich, którzy mówią, że różne obrządki są antyświadectwem Ewangelii w Indiach, gdzie katolicy stanowią zaledwie 1,8% populacji. Jego zdaniem kraj ma"szerokie pole", aby różne Kościoły ewangelizowały bez rywalizacji i zamieszania...

Kardynał chce, aby wszystkie Kościoły posiadały jurysdykcję nad swoimi wiernymi w całej Indii w możliwie jak najkrótszym czasie. Taka decyzja, wraz z kilkoma normami przyjętymi przez Watykan, pozwoliłaby na uniknięcie zamieszania i rywalizaji pomiędzy różnymi obrządkami, powiedział na zakończenie.


Wrócić do Indeksu

Rzym
Kardynał Julio Terrazas, C.Ss.R.
Wizyta w Domu Generalnym
26 listopada 2007

Uwaga Wydawcy: Spotykamy sie z Kardynałem Julio Terrazas z Boliwi w naszym Domu Generalnym w Rzymie i pozdrawiamy go od Scala i za jego pośrednictwem od całego Zgromadzenia.

Pytający: Kardynale Terrazas, chcielibyśmy, aby Jego Eminencja przekazał również swoje pozdrowienia dla całego Zgromadzenia.

Kardynał: Dziękuję za tę możliwość rozmowy i że mogę być blisko wszystkich współbraci naszego Zgromadzenia. Oczywiście moje słowo ma zawsze na celu dodać otuchy, jest słowem wdzięczności za charyzmat, którym wspólnie żyjemy, wdzięczności Panu i Zgromadzeniu, lecz także odnowionych zadań, aby dalej służyć naszemu Kosciołowi, szczególnie naszemu Kościołowi w Ameryce Łacińskiej, który doświadcza tyle bólu i prób.

Pytający: Mówiąc o Ameryce Łacińskiej, nie dawno byliśmy świadkami tego wielkiego wydarzenia w Aparecida. Chcielibyśmy, aby Jego Eminencja jako nadzwyczajny uczestnik tej Konferencji krótko powiedział nam co oznacza Aparecida dla Redemptorysty w jakiejkolwiek części świata.

Kardynał: Uważam, że fakt odkrycia lub ponownego zaakcentowania tego, że jesteśmy "uczniami-misjonarzami" stawia Redemptorystów przed ogromnymi wyzwaniami, wiekimi, nowymi, aby odkryć co należy uczynić, by każdy z naszych mieszkańców, by każdy z naszych wiernych, miał bezpośredni kontakt z Jezusem, by stać się jego prawdziwym uczniem i głosić tę radość wszystkim w pośrodku tylu smutków lub tylu przesłań które prowadzą bardziej do utraty godności ludzkiej. Uważam, że jest to moment szczególny dla Zgromadzenia, aby uchwycić tego ducha z Aparecida, którego przeżyliśmy i czuliśmy, i który tam również się narodził, praktycznie pod opieką Matki Bożej z Aparecida i pod wpływem dynamizmu misyjnego, który emanuje z naszego Zgromadzenia w tym Sanktuarium.

Pytający: Dziękuję bardzo, Kardynale Julio Terrazas. Dziękujemy w imieniu całego Zgromadzenia i życzymy jak zawsze wszystkiego najlepszego i niech Pan błogosławi wszystkim Twoim ważnym zadaniom.

Kardynał: Dziękuję bardzo

Wrócić do Indeksu


ŻYCIE APOSTOLSKIE:

Życie Apostolskie
W służbie najbardzej opuszczonym
Felix Catala, C.Ss.R.

Po nakreśleniu niektórych podstawowych cech życia zakonnego w ogóle, chcemy zatrzymać się na podstawowym aspekcie życia zakonnego redemptorystów.

Zgromadzenie idzie za przykładem Chrystusa przez życie apostolskie, które łączy równocześnie życie szczególnie Bogu oddane i misyjne dzieło redemptorystów (Konstytucja 1).

Członkowie Kapituły, którzy wypracowali nasze nowe Konstytucje i Statuty, pragnęli nadać konkretny kształt ponownemu odkryciu naszej redemptorystowskiej tożsamości posługując się formułą życie apostolskie.
Wychodząc naprzeciw postulatom Soboru Watykańskiego II, powrócili oni do samych korzeni naszego Zgromadzenia i odkryli tam, w intuicjach Alfonsa i jego towarzyszy, pragnienie dania odpowiedzi w sposób nowy na potrzeby Kościoła. Pogłębione studium, refleksje i dyskusje jakie miały miejsce przed Kapitułą Generalną w latach 1967-1969, przygotowały metodę dla nowych Konstytucji oraz nadały głębię i szeroki oddech pracom Kapituły.

Początki naszego Zgromadzenia w listopadzie 1732 roku były swego rodzaju katastrofą. Każdy z uczestników zebrania miał bowiem inną wizję odnośnie tego, czym miało być i co miało czynić Zgromadzenie. Krótkie spotkanie inauguracyjne nie doprowadziło do ustalenia wspólnego stanowiska. Grupa rozpadła się w krótkim czasie. Trzeba było zaczynać wszystko od nowa. W tym okresie Alfons idzie konsekwentnie za swoją intuicją, znajdując potrzebne wsparcie ze strony brata Wita. Nowy Instytut przeżywa powolny proces narodzin bez spisanej reguły.

Od 1743 roku Alfons, wraz ze swymi nowymi towarzyszami, wskazywał w sposób jasny wizję Zgromadzenia i dawał mu coraz silniejsze poczucie jego tożsamości. W roku 1748 zwrócił się z prośbą do Stolicy Świętej o zatwierdzenie nowego Instytutu. Zaraz po otrzymaniu zatwierdzenia (1749), już w pierwszym komentarzu (Uwaga XIII) mówi jasno o konsekwencjach tego wydarzeniach dla życia i celu Zgromadzenia.

Jest rzeczą znamienną, że św. Alfons prosił Stolicę Świętą nie tylko o zatwierdzenie nowego Instytutu, ale także o zatwierdzenie Reguły. W tamtych czasach Stolica Święta dawała pozwolenie na otwarcie nowych Instytutów, jeżeli uważała to za stosowne. Od nowych Instytutów żądała jednak przyjęcia potwierdzonej już przez tradycję reguły i dostosowania jej do własnej misji. Św. Alfons natomiast obstawał przy nowej Regule, która zdolna byłaby nadać sens nowemu sposobowi odpowiedzi na wyzwania w Kościele.

Nie ustawał on w podkreślaniu, że nowy Instytut posiada szczególny cel lub zadanie. Powszechna była wówczas opinia, że życie zakonne posiada dwa cele: uświęcenie osobiste i zadanie apostolskie. Pasją Alfonsa było danie odpowiedzi na potrzeby ubogich najbardziej opuszczonych, na wzór Jezusa. Osobiste uświęcenie członków Zgromadzenia polegać miało na całkowitym oddaniu się tej misji. Ujmował on własną misję w odniesieniu do misji Jezusa Chrystusa, jednakże nie do jednej tylko jej części lub wymiaru (np. nauczyciela czy cudotwórcy), ale do wszystkich jej wymiarów. W dokumentach, w których z precyzją adwokata mówi na temat Zgromadzenia podkreśla, że mając swój szczególny cel lub zadanie, łączy ono wymiar mistyczny i kontemplacyjny z pracą apostolską w jedną zasadniczą i nierozerwalną całość.

Musicie także wziąć pod uwagę, jak uczy św. Tomasz z Akwinu, że jeżeli życie kontemplacyjne samo w sobie jest doskonalsze od życia czynnego, to jednak te dwa rodzaje życia złączone ze sobą, to znaczy życie modlitwy i życie czynne jednocześnie, są czymś doskonalszym, podobnie jak życie Jezusa Chrystusa. Takie jest życie wszystkich dobrze uporządkowanych wspólnot pracowników, szczególnie naszego Zgromadzenia (Dzieła odnoszące się do stanu zakonnego).

Powyższa intuicja św. Alfonsa, która znalazła swój wyraz w napisanej przez niego Regule, została zmieniona przez Stolicę Świętą w celu dostosowania jej do powszechnie przyjmowanej wówczas wizji dwóch celów. Alfons pozostawi w tej kwestii swoje wyjaśnienia na piśmie, w postaci dobrze znanej Uwagi XIII. To zdanie mówiące o dwóch celach pozostanie w tekście Reguły aż do czasu, kiedy sformułowanie św. Alfonsa zostanie odkryte przez nowe Konstytucje.

Ten splot albo połączenie modlitwy i działania określa styl naszego życia, który nie jest ani świecki ani monastyczny. Naszym wyzwaniem na dzisiaj jest uporczywe odkrywanie tego w świetle naszych nowych Konstytucji. Metaforą, która może posłużyć nam za przewodnik nie jest huśtawka, tzn. przekonanie, że jedni będą bardziej mistykami lub mnichami a inni pozostaną bardziej praktyczni, bardziej oddający się posłudze, z zaniedbaniem drugiego wymiaru. Obydwa powinny być obecne: dla niektórych jednocześnie w tym samym czasie, a dla innych w szczególnych sytuacjach życiowych. Zachowując tę zasadniczą jedność, dajemy wyraz naszemu misyjnemu charyzmatowi w Kościele. Aby kontynuować misję Jezusa Chrystusa, będziemy starać się uczestniczyć w takim stylu życia, który łączy głęboką więź z Bogiem z więzią z najbardziej opuszczonymi w Jezusie. W ten sposób całe nasze życie zakonne jest misyjne: gdy studiujemy, odpoczywamy, modlimy się lub wykonujemy posługę apostolską. Nie możemy robić "urlopu" poza naszym życiem zakonnym, nie zdradzając przy tym naszego powołania.

Konstytucja 22 wspaniale zestawia wszystkie elementy życia apostolskiego, życia wspólnoty będącej na służbie Ewangelii, podążającej za Chrystusem:

Życie wspólnotowe zmierza do tego, aby współbracia na wzór Apostołów zjednoczeni w szczerej przyjaźni zespalali w jedno swoje modlitwy i przemyślenia, trudy i cierpienia, powodzenia i przeciwności, a także dobra doczesne dla służenia Ewangelii.

Charyzmat Zgromadzenia nie polega na sumie charyzmatów osób, które do niego należą. Zgromadzenie otrzymało cel i charyzmat od Ducha Świętego, którym jest służba ubogim najbardziej opuszczonym: misję. W stylu życia Zgromadzenia należy wystrzegać się dwóch niebezpieczeństw: indywidualizmu, który pomijając wspólnotową strukturę charyzmatu nie uwzględnia fundamentalnej jedności naszego powołania oraz totalitaryzmu idei; obydwa pozbawiają bowiem charyzmat jego świeżości i dynamizmu, które pochodzą z różnorodności w życiu wspólnoty oraz od wyzwań i potrzeb (kulturowych) ludzi ubogich.

Aktywizm, w sensie negatywnym, dochodzi do głosu wówczas kiedy zostaje pominięta dynamiczna jedność życia duchowego i pracy apostolskiej. W takiej sytuacji jeden wymiar jest przeciwstawiany drugiemu, co z kolei prowadzi do niepowodzenia przedsięwzięć które nie mają jako centrum charyzmatu przeżywanego jako wspólnota. Zgromadzenie istnieje dla ewangelizacji, dla misji; dlatego jego podmioty będą doświadczać trudu i ciężaru Ewangelii, ucząc się wzrastać razem w wymiarze kontemplacyjnym i w odpowiedzi wiary na potrzeby najbardziej opuszczonych. Redemptorysta przeżywa swoją duchowość pracując razem z ludźmi a jego serce bije gorliwością misyjną kiedy się modli, medytuje i studiuje. Dzieje się tak, jak w życiu samego Jezusa.

UWAGA! Przetłumaczyłem"considerazione" jako"uwaga" – jeżeli źle, to wstaw inny termin (dwa razy)

Wrócić do Indeksu


PROFILE

Korea
Wspomnienia Jubilata
Willy Jesena, C.Ss.R.

Uwaga Wydawcy: Chciałbym, ale niestety jest to niemożliwe, by w SCALA publikować wspomnienia każdego Jubilata. Te wspomnienia jednak, nadesłane do Redakcji, wywarły na mnie wielkie wrażenie, gdyż poruszają one"tematy uniwersalne i międzynarodowe", które w świetle aktualnej obecnie restrukturacji,mogą okazać się ważne dla każdego Redemptorysty. Oceń sam!

Pięćdziesiąt lat jako Redemptorysta! Trudno mi w to uwierzyć. Ale faktem jest, że w ciągu całego 2007 roku obchodzę pięćdziesięciolecie ślubów zakonnych. A mój wiek? 70 lat (fakt bardzo znaczący w kulturze koreańskiej). Kapłaństwa? 45 lat. Jeszcze dwa motywy mojego dziękczynienia Bogu! Rzeczywiście, dokładna data moich ślubów zakonnych przypada na dzień 2 lipca, na dzień, w którym dawniej przypadała uroczystość Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Na początku nowicjatu było nas jedenastu, ale zaledwie siedmiu złożyło śluby zakonne. Po profesji zakonnej jeden ze współbraci, Taj, studiował w Oconomowoc w USA. Współbracia z Manilii wyjechali do Ballarat w Australii, a my pochodzący z Cebu udaliśmy się do studentatu w Bangalore w Indiach. Tam studiowaliśmy wspólnie ze współbraćmi Hindusami, Irlandczykami, ze współbraćmi z Afryki Południowej (Cingalczykami). Była to mieszanina kultur zagranicznych bardzo konstruktywna. W związku ze śmiercią O. Seána Kellehera, jaka miała miejsce przed kilku tygodniami, przypomniałem sobie, z jaką troską zajmował się on nami, studentami Pisma Świętego. Podobny duch ożywiał naszych wychowawców Hindusów i Irlandczyków, w tamtych już tak odległych czasach.

W 1961 roku sześciu z nas zostało wysłanych do Cebu, gdzie powstał nowy studentat. Oprócz nas studentat tworzyło sześciu Irlandczyków i jeden Filipińczyk, neoprofes. Wszyscy nasi wychowawcy byli Irlandczykami. Nie podejrzewaliśmy wtedy, że wśród nas byli dwaj przyszli biskupi: Ireneo Amantillo i Emmanuel Cabajar oraz dwóch przyszłych konsultorów generalmych: Louie Hechanova i Emmanuel Cabajar. O. Rudy Romano, męczennik walczący o sprawiedliwość społeczną, należal również do naszej wspólnoty. Czterech z nas zostało wyświęconych w naszym kościele w Cebu, a pierwsi Filipińczycy z naszej Wiceprowincji mieli przyjąć święcenia kapłańskie na Filipinach. Po jakimś czasie wysłano nas do różnych domów zakonnych, gdzie rozpoczęliśmy naszą pracę duszpasterską. Przez siedem lat byłem misjonarzem ludowym, kilka lat pracowałem w duszpasterstwie parafialnym, piętnaście lat byłem wychowawcą seminaryjnym oraz przez szereg lat byłem konsultorem wiceprowincjalnym. Pracę apostolską naznaczoną największymi wyzwaniami otrzymałem w 54 roku życia: jako jeden z trzech zostałem wytypowany do rozpoczęcia nowej fundacji w Korei. Poczułem się znowu młodym! Razem ze współbratem o. Manyong Lee Koreańczykiem i o. Phaiboon Udomdej, Tajem, rozpoczęliśmy fundację wspólnoty zakonnej, która obecnie jest już Regią.

Pięćdziesiąt lat, to jak wczorajszy dzień, ale gdybym miał napisać autobiografię, byłaby to książka o setkach stron, sławiąca miłosierdzie i błogosławieństwa naszego Dobrego Boga. Rzucając spojrzenie na przeszłość, czuję się obecnie bardzo szczęśliwy, iż należałem do pierwszej grupy misyjnej, razem z misjonarzami świeckimi w Western Visayas na Filipinach. Świeccy misjonarze oraz inni współbracia misjonarze i ja głosiliśmy wiele misji w górach i w miejskich dzielnicach nędzy. Klerycy – studenci, których byłem wychowawcą w postulacie, nowicjacie i junioracie są obecnie animatorami w wielu jednostkach Zgromadzenia w Azji i Oceanii. To, o czym niegdyś marzyłem, oni obecnie urzeczywistniają; to, co mogłem niegdyś uczynić, a teraz już nie potrafię, oni obecnie wykonują. Wszystko to napawa mnie wielką satysfakcją i radością!

Pewnego dnia, poszukując motywów do optymizmu, starałem się przypomnieć miejscowości, dzielnice, wioski i miasta, w których głosiłem Misje św. Przypominałem sobie również grupy osób, dla których głosiłem rekolekcje, którym posługiwałem jako kierownik duchowy, dla których byłem wychowawcą, emigrantów, których otaczałem opieką duszpasterską oraz osoby spotkane na misjach zagranicznych. Byłem zdumiony, a zarazem rozradowany: udzieliłem pomocy duchowej więcej niż stu tysiącom osób! Wspominając to wszystko, jak mógłbym teraz poddać się zniechęceniu?!

Pisząc moje wspomnienia w pogodnym dniu jesiennym, przypominam sobie wiele osób, które spotkałem na ścieżkach mojego życia, w moim kraju, w Rejonie Azji i Oceanii oraz w krajach Zachodu. Może i Ty byłeś jedną z tych osób? Wszystkim Wam jestem bardzo wdzięczny. Serdecznie dziękuję! Wyrażam wdzięczność zwłaszcza moim współbraciom koreańskim za ich dobroć. Bardziej niż komukolwiek innemu, dziękuję naszemu Ojcu pełnemu dobroci, któremu należy się chwała i dziękczynienie. Módlcie się za mnie, polecając mnie naszej Matce Nieustającej Pomocy. Oby ostatnie lata mojego życia były pogłębieniem przyjaźni z Tym, który posiada Pełnię Odkupienia, roztaczając czułą ojcowską opiekę nad swoim ludem.

Łączcie się ze mną i razem módlmy się do Pana!

Wrócić do Indeksu


OGŁOSZENIA:

Symbole Zbawienia: Odkupienie, Zwycięstwo, Ofiara
Alberto de Mingo Kaminouchi, C.Ss.R.
Sígueme, Salamanca 2007 


Na początku sześciolecia Zarząd Generalny polecił Sekretariatowi Duchowości dokonać refleksji i przygotować nowe materiały, aby zaktualizować teologię odkupienia. Pomysł napisania tej książki zrodził się podczas owych sesji. Chodzi o próbę przemyślenia na nowo niektórych słów wyrażających chrześcijańskie doświadczenie zbawienia w świetle lektury tekstów Nowego Testamentu.

Trzy studiowane w tej książce symbole – odkupienie, zwycięstwo na złem i ofiara – bez wątpienia są centralne. Jednak znajdują się na ostrzu brzytwy, ponieważ z jednej strony ich złe użycie może ciężko zniekształcić percepcję Boga, a z drugiej – ich zapomnienie byłoby niewybaczalnym zapomnieniem.

Analizując źródła biblijne można zasmakować w symbolach zbawienie, jakie one przekazują. Nie na próżno odwołują się do naszej wrażliwości i zapraszają do kontemplacji. Pobudzają jednak także do myślenia. Interpretowane na nowo przez każde pokolenie, odnawiają myślenie, język i działanie wspierając się w ten sposób użyteczny dialog pomiędzy tradycją chrześcijańską i współczesną mentalnością.

Alberto de Mingo Kaminouchi, Prowicja Madrycka, jest obecnie dyrektorem Instituto Superior de Ciencias Morales w Madrycie. 


Wrócić do Indeksu


GALERIA ZDJĘĆ


1. Centrum Rekolekcyjne Cisto Redentor w Puerto Rico obchodzi 40-lecie swej działalności.

2. Kościół Redemptorystów w Vallegrande (Boliwia)

3. Wnętrze kościoła w Vallegrande

4. Gradobicie poważnie uszkodziło dach 21 października 2007. Oto ujęcie z wnętrza gdzie widać światło przedzierające się przez uszkodzoną strukturę.

5. Instytut Historyczny regionu Ameryki Północnej spotkał się w Oconomowoc (Wisconsin USA) na początku października.

6. Siostra Nancy Lee Smith, a Monroe IHM, której zakon został założony przez Redemptorystę, Louis Gillet, podczas prezentacji związanej z tematyką ikon, podczas zebrania Instytutu Historycznego.

7. Ojciec George Rassley, C.Ss.R. jest żywą legendą w wielu częściach Zgromadzenia. Znany jest z robienia zdjęć – tym razem na zdjęciu ze swoją rodzoną siostrą Siostrą Mary Rassley a Scranton IHM, podczas spotkania Instytutu Historycznego.

8. Międzynarodowa wspólnota Świętego Alfonsa (Rzym) zebrana w kaplicy wspólnotowej na modlitwie południowej podczas 275 rocznicy założenia Zgromadzenia.

9. Relikwie św. Teresy z Lisieux w kościele św. Alfonsa w dniu 9 listopada.

10. Ojciec Generał wygłosił homilię podczas modlitw wieczornych z okazji 275 rocznicy powstania Zgromadzenia i z okazji nawiedzenia relikwii św. Teresy z Lisieux.

11. Kardynał Julio Terrazas Sandoval, C.Ss.R. wraz z Darci Nicoli (rector domu św. Alfonsa), Serafino Fiore (wikariusz generalny) wraz z rodakiem z Boliwi i współbraćmi z Collegio Maggiore: Faustino Calcino Llave, C.Ss.R. (studiujący duchowość), Richard Nelson Flores Cruz, C.Ss.R. (studiujący teologię pastoralną) a wraz z nimi ks. Giorgo Perez (formator w diecezjalnym seminarium w Santa Cruz).

12. Ojciec Generał przesyła życzenia z okazji Bożego Narodzenia do wszystkich współbraci. Scena narodzin została wzięta z prac brata Max Schmalzl, C.Ss.R.(1850-1930)

Wrócić do Indeksu


STRONA MIESIĄĆĄ:

W tym miesiącu polecamy stronę z Prowincji Madryckiej: Acoger y Compartir. http://www.acogerycompartir.org/
Strona oferuje informacje na misyjne tematy ( szczególnie kontynent afrykański) oraz materiały związane z życiem duchowym np. odnośnik do wielojęzycznej strony o modlitwie: http://www.sacredspace.ie/; oraz możliwość podzielenia się doświadczeniem misyjnym.

Wrócić do Indeksu


  ZMIANY

Wazne ostatnie wydarzenia w Rodzinie Redemptorystów. Pelna liste tych wydarzen znajdziesz w sitio Officialia Site

Pierwsze śluby czasowe:
Nicholas Kibara Kamundi, Misja w Kenii, 15 lipca 2007
Gerald Mugendi Mbuba, Misja w Kenii, 15 lipca 2007
Joseph Nyongesa Wabwire, Misja w Kenii, 15 lipca 2007
Djassible Christophe Djamongue, Wiceprowincja Burkina-Niger, 8 września 2007
Baaba-Mata Simeon Djiwa Fébé'etiba, Wiceprowincja Burkina-Niger, 8 września 2007
Raogo Jacques Koalaga, Wiceprowincja Burkina-Niger, 8 września 2007
Lougnoaga Gilbert Yougbare, Wiceprowincja Burkina-Niger, 8 września 2007
Cyprien Dianzenza Ngoma, Wiceprowincja Matadi, 8 września 2007
Hugues Matondo Nlandu, Wiceprowincja Matadi, 8 września 2007
Denis Mbuangi Nimbi, Wiceprowincja Matadi, 8 września 2007
Paul Mukanya N'Kongolo, Wiceprowincja Matadi, 8 września 2007 

Śluby wieczyste:
Lamoussa Justin Ouedraogo, Wiceprowincja Burkina-Niger, 7 września 2007
Ronaldo Sabino de Padua, Wiceprowincja San Paolo, 10 listopada 2007  

Święcenia kapłańskie:
Konradus Doni Kelen, Prowincja z Indonezji, 26 września 2007
Imanuel Gesi, Prowincja z Indonezji, 26 września 2007
Leonardus Laka Hoaratan, Prowincja z Indonezji, 26 września 2007
Laurensius Lino Maran, Prowincja z Indonezji, 26 września 2007
Augustinus Malo Bulu, Prowincja z Indonezji, 26 września 2007
Plasidus Pole Unaraja, Prowincja z Indonezji, 26 września 2007
Paulus Sani Koten, Prowincja z Indonezji, 26 września 2007
Yacobus Umbu  Warata, Prowincja z Indonezji, 26 września 2007
Alex Bercasio y Samiana, Wiceprowincja Manila, 26 września  2007
Denis Despues Caunceran, Wiceprowincja Manila, 26 września  2007
Brian Espero y Lajara, Wiceprowincja Manila, 26 września  2007
Remar Soliza y Maullon, Wiceprowincja Manila, 26 września  2007
Jorge Eduardo Diaz Carcano, Prowincja Santiago, 9 listopada 2007
Carlos Eduardo Caballero Pimento, Prowincja Bogota, 25 listopada 2007
Alcides de Jesus Orozco Orozco, Prowincja Bogota, 25 listopada 2007
Jairo Silva Jerez, Prowincja Bogota, 25 listopada 2007 

Zmarli:
Pe. Lorenzo Avarez Verdes, 73, Prowincja Madrid, 1 listopada 2007
Pe. Stanislaus Prin, 84, Prowincja Lyon-Paris, 4 listopada 2007
Pe. Joseph Bernard MacGillvray, 90, Prowincja Edmonton-Toronto, 7 listopada 2007
Pe. Jesus Samaniego Dulanto, 84, Prowincja Madrid, 20 listopada 2007
Pe. Carmine Manuli, 86, Prowincja Napoli, 30 listopada 2007  
 
60° Rocznica Ślubów:
Patrick Sheils, Prowincja Dublin, 8 grudnia 2007
Cornelius Hannigan, Prowincja Canberra, 8 grudnia 2007
Evencio Butrago Guitierrez, Prowincja Bogota, 8 grudnia 2007  

60° Rocznica Święceń kapłańskich:
Alfons Ziober, Prowincja Warszawska, 21 grudnia 2007
Antonio Borges de Souza, Prowincja Goias, 28 grudnia 2007  

50° Rocznica Ślubów zakonnych:
Josef Ambuld, Prowincja Św. Klemensa/ Regio Szwajcaria, 8 grudnia 2007
Norbert Laag, Prowincja Św. Klemensa/ Regio Szwajcaria, 8 grudnia 2007
Oskar Lang, Prowincja Św. Klemensa/ Regio Szwajcaria, 8 grudnia 2007  

25°: Rocznica Ślubów zakonnych:
Johanny Gerard Alvarez Castro, Wiceprovincja San Salvador, 16 grudnia 2007
Carlos Dominguez Dominguez, Wiceprovincja San Salvador, 16 grudnia 2007
Francisco Arias Magallanes, Wiceprovincja Peru Sud, 30 grudnia 2007
Pedro Enrico Fernandez, Wiceprovincja Peru Sud, 30 grudnia 2007  

25° Rocznica Święceń kapłańskich:
William Terrance Heng  Seng Lee, Wiceprovincja Ipoh, 12 grudnia 2007
Felix Farina Vasquez, Wiceprovincja Pilar, 18 grudnia 2007
Gerardo Eliezer Vargas Rodriguez, Wiceprovincja San Salvador, 28 grudnia 2007
Ruben Jose Jaime Carrasco, Prowincja Meksykańska, 18 grudnia 2007  

Komunikaty wyborcze:

O.Alex Vandile Dingiswayo, wybrany na Wikariusza Prowincjała Provincji Płd. Afryka,
zatwierdzony   2 listopada  2007. 

O.Jose Rafael Prada Ramirez, wybrany na Przełożonego Prowincjalnego Provincji Bogota,
zatwierdzony 3 listopada 2007. 

O.Noel  Antonio Londono Buitrago, wybrany na Wikariusza Prowincjała Provincji Bogota,
zatwierdzony 3 listopada 2007. 

O.Joseph Cao Dinh Tri, wybrany na Wikariusza Prowincjała Provincji Vietnam,
zatwierdzony 9 listopada 2007.  

O.Henryk Józef Kaczocha, wybrany na Przełożonego Wiceprowincjalnego Wiceprowincji Resistencia,
zatwierdzony 9 listopada 2007. 

O.Miguel Angel Martinez Cantero wybrany na Przełożonego Wiceprowincjalnego Wiceprowincji Pilar,
zatwierdzony 3 listopada 2007. 

O.Antoni Niemiec , ponownie wybrany na Przełożonego Wiceprowincjalnego Wiceprowincji Bahia,
zatwierdzony  17 novembre 2007. 

O.Manuel Leocarpio Soarez, ponownie wybrany na Przełożonego Wiceprowincjalnego Wiceprowincji Manaus,
zatwierdzony 17 listopada 2007.

O.Pedro Sergio Sanabria Galeano, wybrany na Przełożonego Wiceprowincjalnego Wiceprowincji Assuncion,
zatwierdzony 20 listopada 2007  

O.Geraldo Freire Soares, wybrany na Przełożonego Wiceprowincjalnego Wiceprowincji Recife,zatwierdzony 22 listopada 2007.  

O.John Somphong Teowtrakul, wybrany na Przełożonego Wiceprowincjalnego Wiceprowincji Bangkok, zatwierdzony 22 listopada 2007. 

O.Euclides Pedro Cembranel, ponownie wybrany na Przełożonego Prowincjalnego Provincji PortoAlegre,
zatwierdzony 26 listopada 2007.  

O.Vitor Edézio Borges, wybrany na Wikariusza Prowincjała Provincji Porto Alegre,
zatwierdzony 26 listopada 2007. 

Wrócić do Indeksu


Proszę korzystać z naszej witryny internetowej:  www.cssr.com

Dotychczasowe numery SCALA możesz znaleźć w jej archiwum
pod adresem:
http://www.cssr.com/scala/index.shtm