16 października 2011 zwiększ rozmiar tekstu | zmniejsz rozmiar tekstu OD REDAKCJI:
Z KONFERENCJI: Z PROWINCJI
DZIAŁALNOŚĆ ZARZĄDU GENERALNEGO
OGŁOSZENIA NOWE STRONY INTERNETOWE REDEMPTORYSTÓW: WYDARZENIA
W tym miesiącu prawdopodobnie doszły do Was dwie informacje z linkiem dostępu do SCALA. Zwracamy się więc do Przełożonych wszystkich Jednostek z prośbą o rozpowszechnienie tego linku w ciągu obecnego miesiąca. Mamy świadomość, że wielu Współbraci zmienia swoje adresy e-mailowe, jak również, że z biegiem czasu gubimy te adresy ze względu na problemy z internetem. Jeśli dotąd nie otrzymaliście linku do SCALA za pośrednictwem internetu, prosimy przejść na dół tego biuletynu, klikając następnie przycisk "Subskrypcji do Scala". Kiedy się pojawi okno z modułem e-mail, pozostanie jedynie kliknąć na: "Wyślij". Zostaniecie zapisani automatycznie. Są dostępne również poprzednie numery SCALA po kliknięciu na link archiwum, który jest podany w każdym miesiącu na dole "newsletter".
13 sierpnia 2011 niespodziewanie odszedł do Pana O. José Maria Montes Palomino CSsR, Przełożony Misji Wybrzeża Kości Słoniowej, należącej do Prowincji Madryckiej.
Ojciec José, wysłany jako misjonarz przez Prowincję Madrycką, był misjonarzem w Afryce, Peru i Belgii. Większość swojego życia kapłańskiego spędził w Afryce - najpierw w Demokratycznej Republice Konga (dawny Zair), a następnie jako jeden z uczestników pierwszej misji w Wybrzeżu Kości Słoniowej. Był ostatnim redemptorystą pochodzącym z Hiszpanii, pełniących posługę w Wybrzeżu Kości Słoniowej. Zgodnie z jego pragnieniem, został pochowany w kościele św. Marka w Bouaké, w Wybrzeżu Kości Słoniowej. 12 sierpnia, w Wiceprowincji Bahia, przyjął święcenia biskupie O. Marian Marek Piątek CSsR, który obejmie prałaturę terytorialną Coari (Amazonia) w Brazylii, w dniu 23 października w katedrze św. Anny i św. Sebastiana w Coari.
Wasza Jednostka, być może, podjęła jakąś nową inicjatywę duszpasterską. Jeżeli tak, prześlijcie nam swoją historię i zdjęcia, abyśmy mogli poinformować Współbraci na całym świecie, co się robi, aby głosić Ewangelię w sposób nowy. Wszystkim obfitej łaski Odkupienia!
Konferencja Ameryki Północnej
Drugie spotkanie Zebrania Konferencji Redemptorystów Afryki i Madagaskaru (COREAM) ) Oprócz Przełożonych Jednostek i wokalisów, w spotkaniu wziął udział Koordynator, O. Guy-Arnaud Agbossaga, Prokurator dla Afryki i Madagaskaru (A&M), Gerry O´Connor, CSsR,. Radny Generalny João Fernandes, CSsR, oraz "obserwator" powstającej Fundacji Mozambiku/Malawi, O. John Berminghan. Nie było reprezentowane Wybrzeże Kości Słoniowej, ponieważ O. José Maria Móntez, przełożony Misji, zmarł kilka dni przed rozpoczęciem spotkania. Spośród 20 uczestników 7 było nowych, m. in. Koordynator. Wynikły zatem pewne trudności odnośnie ciągłości procesów i decyzji podjętych w ubiegłym roku. Mimo tego, grupa zabrała się do pracy z wielkim zapałem i sercem, wykorzystując do maksimum czas z bogatym porządkiem obrad. Główne tematy spotkania dotyczyły: misji (metodologii priorytetów i wspólnych projektów), formacji, Funduszu dla M&A oraz finansowania działalności Konferencji. Ponadto poddano pod głosowanie Statuty, które zostaną przedstawione Radzie Generalnej, przedyskutowano kwestię Biura Koordynatora i składu Rad, Sekretariatów i Komisji, ustanawiając tym samym podstawowe struktury COREAM. Z sześciu dni pracy, dwa były poświęcone warsztatom na temat Ochrony Dzieci; niewiele to, mając na uwadze wagę przedmiotu, ale istotne dla obudzenia sumień odnośnie tej ważnej dla dobra Kościoła i naszej Misji kwestii.
Strategie dotyczące priorytetów: metodologia ustalania celów, wytycznych i wskazań Było to ważne osiągnięcie w czasie spotkania Zebrania w roku 2010 w odniesieniu do priorytetów Konferencji. W oparciu o trzy priorytety ustalone na spotkaniu w Ouaga, Gerry O'Connor wprowadził nas – poprzez pracę w grupach i na sesjach plenarnych - w metodologię ustalania celów, wytycznych i wskazań dotyczących każdego z priorytetów. Wychodząc od nich, trzeba będzie podjąć w Jednostkach działania (na spotkaniach Rady, Przełożonych, Kapituł, itp.) mające na celu dotarcie do wszystkich Współbraci. Każda Jednostka dostosuje cele i wskazania do rzeczywistej sytuacji, w jakiej się znajduje. Wspólne projekty Misji Wychodząc z doświadczenia aktualnej współpracy pomiędzy RPA i Nigerią, rozpoczęto refleksję nad rolą Konferencji w przygotowaniu wspólnych projektów, w zakładaniu fundacji, które były dziełem Jednostki z zewnątrz, itd. Są to kwestie wymagające pogłębienia. Konferencja zaproponowała podjęcie następującego wyzwania: zacząć myśleć o stworzeniu wspólnego projektu misyjnego na całym Kontynencie, np. w południowej części Sudanu, który byłby dziełem Jednostek należących do COREAM. Pomogłoby to w powstaniu większego poczucia odpowiedzialności misyjnej wewnątrz Konferencji i stanowiłoby silną motywację dla młodych w formacji. Wspólna formacja Trzy domy dla wspólnego Nowicjatu (Nigeria-Ghana / Kenia-RPA-Zimbabwe / Angola-Burkina-Kongo-Madagaskar) rozpoczęły sporządzanie umów dotyczących podziału obowiązków (personelu, finansów, itp.). Pojawiły się pewne trudności odnośnie nowicjatu francuskojęzycznego: Madagaskar, mający dużą liczbę kandydatów, planuje otwarcie nowicjatu na wyspie, zaplanowane na lata 2012-2013, i zaprasza innych do udziału; za 2 lub 3 lata, Kongo zamierza wysłać nowicjuszy do środowiska anglojęzycznego, aby nauczyli się innego języka i kultury. Jeśli chodzi o kurs teologii na obszarze francuskojęzycznym, potrzebna jest dalsza dyskusja na temat udziału poszczególnych Jednostek w studium teologii w Kinszasie i Ouaga. Na terenie anglojęzycznym Kenia-RPA-Zimbabwe oczekuje się, że Zarząd Generalny dokończy proces oceny różnych kwestii procesu formacyjnego w trzech Jednostkach (a nie tylko akademickiego, jak to miało miejsce w Ouaga), aby pomóc w podjęciu decyzji w sprawie ustalenia siedziby studium teologii. Postępuje współpraca pomiędzy Nigerią i Ghaną, ale istnieją pewne kwestie, które wymagają dalszych badań. Finansowanie działalności COREAM Ważnym krokiem w kierunku przejęcia odpowiedzialności za Konferencję ze strony Jednostek była decyzja o ustanowieniu stałej opłaty rocznej dla każdej Jednostki. Prowincje i Wiceprowincje: 1.500 €; Regie: 1.000 €; Misje: 500 €. COREAM, zanim zwróci się do innych o pomoc finansową, dla utworzenia Funduszu dla Afryki i Madagaskaru, chociaż przy pomocy niewielkich środków, sam robi pierwszy krok. Fundusz dla Afryki i Madagaskaru Prokurator przedstawił szczegółowe sprawozdanie z tego, co zrobił i czego nie udało mu się zrobić w ciągu pierwszego roku. W odpowiedzi na to sprawozdanie wyrażono zaniepokojenie z faktu, że w ciągu roku czasu nie doszło do utworzenia Funduszu. Wyrażono też nadzieję, że kolejna decyzja Kapituły Generalnej odnośnie priorytetu Afryki nie pozostanie w sferze marzeń, dla całego CSsR. Rady, Sekretariaty, Komisje Na spotkaniu zostali wybrani: Członkowie Sekretariatu ds. Formacji: Raymond Mupandasekwa (Zimbabwe), Nelson Ndiyelo (Angola), Boniface Nnabuikse (Nigeria) i Michel Tombofeno (Madagaskar). Członkowie Segretariatu ds. Integralnej Ewangelizacji (włącznie z Iustitia et Pax i Duszpasterstwem Młodzieży). Zostały zapronowane następujące osoby: Zéphirin Luyla (Kongo), Jorge Guerrero (Madagaskar), William Guri (Zimbabwe), Udeh (Nigeria), Santiago Lavigne (Mozambik); Członkowie Komisji ds. Świeckich Stowarzyszonych: Farai Zambarani (Zimbabwe) i Guilherme Salussasse (Angola); Członkowie Komisji ds. Pomocy Prokuratorowi. Zaproponowane osoby: Malcolm Salida (świecki stowarzyszony z RPA), Lorenzo Gasparro (Madagaskar) i Vincent Ezui (Nigeria); Członkowie Komisji ds. zwoływania spotkań Braci (w porozumieniu z Zarządem Generalnym): Benjamin Posvo (Zimbabwe) i Léon Masiala (Kongo).
Hiszpania W sobotę, 20 sierpnia, podczas obchodów Światowego Dnia Młodzieży 2011 w Madrycie, misjonarze redemptoryści z prowincji Madryckiej zgromadzili młodych ludzi z całego świata związanych z charyzmatem redemptorystów. Dzień ten, zwany "alfonsjańskim", miał miejsce w sierpniu bieżącego roku w naszej parafii św. Gerarda i w naszym klasztorze Gamo-Diana, w dzielnicy Aluche w Madrycie. Uczestniczyli w nim Przełożony Generalny, O. Michael Brehl, Radny Generalny ds. Duszpasterstwa Młodzieży, O. Alberto Eseverri oraz Prowincjał Hiszpanii, O. Pedro Lopez, oraz wielka grupa redemptorystów z różnych wspólnot w Hiszpanii i innych krajów, wśród których byli również trzej biskupi redemptoryści.
"Dzień alfonsjański" stanowił ponadto najlepsze podłoże dla uroczystości ślubów zakonnych trzech hiszpańskich nowicjuszy. Carlos, Pablo i Antonio, po ukończeniu postulatu w Walencji i nowicjatu w Ciorani (Włochy), w towarzystwie O. Maurizoi, złożyli swojej pierwsze śluby śluby zakonne, dając świadectwo wobec tak wielkiej liczby uczestników, że chcą oddać swoje życie dla głoszenia obfitego Odkupienia.
Po zakończonym obrzędzie profesji zakonnej, nowicjusze, ich rodziny i inni redemptoryści udali się na wspólny posiłek do sali parafialnej; wszyscy pozostali młodzi ludzie otrzymali koszyczek z prowiantem, który spożyli na przyległym terenie. Po posiłku i po krótkim spotkaniu z O. Generałem i obecnymi tam redemptorystami, Ojciec Generał skierował swoje przesłanie do młodych ludzi, po czym udaliśmy się w kierunku placu Cuatro Vientos, aby wziąć udział w wielkiej Wigilii Światowego Dnia Młodzieży.
Na zakończenie były słowa pożegnania i szczerej wdzięczności dla tych wszystkich, dzięki którym możliwe było sprawne przeprowadzenie tego "Dnia Alfonsjańskiego", zwłaszcza pod adresem wspólnoty redemptorystów w Aluche i wolontariuszy z parafii św. Gerarda. Aby uzyskać więcej informacji na ten temat, proszę przejść na stronę internetową: http://www.redentoristas.org/archivos_noticias/jornada_alfonsiana.html
temat Światowego Dnia Młodzieży przyświecał naszym przygotowaniom i naszemu dzisiejszemu nabożeństwu. W refleksjach i w modlitwie, w naszych śpiewach i celebracji wyznajemy głośno i wyraźnie, że jesteśmy zakorzenieni i ugruntowani w Jezusie Chrystusie, naszym Odkupicielu. Jesteśmy mocni w wierze. Podobnie jak św. Alfons, chcemy nadal wzrastać w osobistej więzi z Jezusem przez całe nasze życie. Tej wspaniałej szansy doświadczyliśmy wraz z innymi uczniami Jezusa z całego świata. Doświadczenie to osiągnie swój punkt szczytowy w czasie dzisiejszego czuwania nocnego i w jutrzejszej Mszy z Jego Świątobliwością Benedyktem XVI. Duch Święty naprawdę napełnił nas wszystkich entuzjazmem i dokonał naszej przemiany. Doświadczenie i duch Światowego Dnia Młodzieży powinny jednak mieć swój dalszy ciąg po Waszym powrocie do miast, wsi i kościołów w naszych wspólnotach.
Obecne spotkanie Alfonsjańskie po raz kolejny potwierdziło, że misjonarze redemptoryści oraz nasi współpracownicy i stowarzyszeni, angażują się razem z nami w posługę dla młodzieży i młodych dorosłych. Nie da się przecenić znaczenia tego zaangażowania dla nas wszystkich - młodych i mniej młodych, wierzących kobiet i mężczyzn pochodzących z wielu kultur, z tylu różnych zakątków świata.
Bracia i Siostry, nie zapominajmy, że żyjemy w świecie, który dzielimy wraz z różnymi ludźmi - wierzącymi i niewierzącymi, chrześcijanami i niechrześcijanami, młodymi i dorosłymi. Żyjemy w świecie współczesnym, ze wszystkimi jego radościami i smutkami, nadziejami i rozczarowaniami. Ten świat, to jedyny świat, jaki istnieje i który jest naszym wspólnym domem.
Nasz świat jest światem wielu darów i wielu nadziei. Rozwój nowych technologii oferuje nam lekarstwo na choroby i umożliwia wykarmienie ludności świata. Rozwój środków komunikacji sprawia, że świat stał się znacznie mniejszy i bardziej operatywny w dziedzinie komunikacji i handlu. Dzięki temu wszyscy mamy możliwość bardziej bezpośredniego i pełnniejszego zaangażowania na rzecz sprawiedliwości i pokoju, edukacji i poszanowania. Ośmielamy się żywić nadzieję, że jesteśmy w stanie coś zmienić. Możemy dzielić się Dobrą Nowiną o Jezusie z naszymi braćmi i siostrami w sposób nowy i entuzjastyczny. Możemy wreszcie doceniać różnice i wielką różnorodność kultur jako dary, które nas mają ubogacić, a nie jako coś co zagraża i dzieli. Światowy Dzień Młodzieży jest doskonałym tego przykładem. Cały ten tydzień jest świadectwem realnej możliwości, że nasze nadzieje mogą stać się rzeczywistością. Współdzielenie się z przybyłymi ze wszystkich zakątków świata, którego tutaj doświadczamy, potwierdza nasze najlepsze nadzieje i umacnia naszą wiarę.
Nie jest to jednak cała historia naszego świata. Nasz świat jest zdewastowany a ponadto kruchy. Jest podzielony na skutek wojen i przemocy. Efekty tego widzimy codziennie w gazetach. W naszym świecie dokonuje się masakra młodych ludzi w Oslo, w Norwegii. Nasz świat obejmuje ludzi z Somalii, którzy cierpią głód i pragnienie i którzy są nękani przelewem krwi. Na marginesie naszego społeczeństwa i na peryferiach naszych miast możemy spotkać wielu młodych ludzi bezdomnych, udręczonych i cierpiących. Człowiek nie przestaje niszczyć globalnego ekosystemu. Handel ludźmi - zwłaszcza kobietami i dziećmi - zniewala naszych braci i siostry. Wszyscy wiemy, że nasz świat jest strasznie zrujnowany. Wielkie wyzwanie w naszym świecie - tak pięknym, a równocześnie tak bardzo zniszczonym - brzmi następująco: jak pozostać mocnymi w wierze i dzielić z innymi naszą więź z Jezusem w sposób, który będzie niósł nadzieję?
Zjednoczeni, stanowimy ciało Chrystusa. Zostaliśmy powołani, aby coraz bardziej stawać się pełnią Chrystusa - to właśnie znaczy "zakorzenienie w Chrystusie". Pamiętajcie, Bóg posłał Jezusa jako jednego z nas. Jezus, Słowo Boga, postanowił stać się człowiekiem. Jezus dzieli w pełni nasze człowieczeństwo, na wszelkie sposoby, jest jak my, istoty ludzkie. Kościół uczy nas, że Jezus, nasz Odkupiciel widzi ludzkimi oczami, słucha ludzkim słuchem. Jezus odczuwa zapachy ludzkimi zmysłami. Dotyka prawdziwego ciała i krwi rękami ludzkimi. Jezus, nasz Odkupiciel, myśli ludzkim umysłem i kocha ludzkim sercem. Być "zakorzenionymi w Chrystusie" to przemieniać się w istotę ludzką na podobieństwo Jezusa, który jest w pełni człowiekiem. Nigdy nie zapominajcie, że pójście za Jezusem nie oznacza rezygnacji z naszego człowieczeństwa, ale stawanie się pełniej człowiekiem.
Jak patrzeć na świat, aby widzieć go tak, jak widzi go Bóg? Przede wszystkim, Bóg widzi wszystko, co sam stworzył, jako dobre! Bóg widzi mężczyzn i kobiety jako bardzo dobrych. Widzieć świat tak, jak widzi go Bóg, oznacza uczyć się patrzeć na niego oczyma Jezusa Chrystusa. A jak Bóg widzi świat?
Gdzie inni widzą grzechy, Jezus widzi dzieci Boże – nawet jeśli są to owce zagubione. Jezus widzi oczyma Boga. Sposób w jaki Jezus patrzy na świat, zmienia świat. Wystarczy czytać Ewangelie, aby uświadomić sobie jak to się dokonuje! Pomyśl o swoim życiu a zrozumiesz tę prawdę. Jezus widzi ciebie jako ukochane dziecko Boże, którym naprawdę jesteś! Widzenie to ma moc cię przemienić. Kiedy uznajemy tę prawdę odnośnie nas samych, zaczynamy widzieć innych inaczej. Jaki jesteś ty, taki jest świat, który widzisz. Zacznijmy widzieć oczami Boga, oczyma Jezusa, a staniemy się bardziej ludźmi.
Myślę, że zasmakowanie świata jak smakuje go Bóg to bycie pełnym życia i radości – skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan! Nie wszystko, czego się smakuje, jest przyjemne – pomyśl o Twoim sposobie smakowania... Smak może być słodki lub kwaśny, gorzki lub egzotyczny, intensywny lub delikatny. Jezus odczuwał radość życia – w jedzeniu i piciu, w kontakcie z przyrodą i przyjaźni. Zasmakował również goryczy zdrady i cierpienia. Doświadczył wszystkiego - i wypił wszystko. Powiedział do swoich uczniów – "przyszedłem, aby mieli życie i mieli je w obfitości". Bycie zakorzenionymi w Chrystusie to stawanie się pełniej ludźmi; my także powinniśmy doświadczyć życia w obfitości. Powinniśmy zasmakować goryczy i słodyczy, radości i cierpienia. Smakowanie życia, to życie w wielkiej radości płynącej z doświadczenia, na każdym zakręcie drogi, ogromu dobra w każdym człowieku, którego spotykamy. Czasami to, czego doświadczymy będzie prowadzić do naszego zniechęcenia. Częściej jednak wzbudzi w nas zdumienie i radość.
Słuchać słuchem Jezusa – jakże piękny to obraz! Myślę, że zmysł ten opisuje dwa podstawowe i najważniejsze sposoby słuchania Boga w naszym życiu. Uczymy się słuchać na sposób ucznia, gdy słuchamy słowa Bożego zawartego w Piśmie Świętym i w znakach czasu. Jezus był posłuszny Pismu. Znał na pamięć psalmy i codziennie je recytował. Cytował z pamięci proroków, zwłaszcza Izajasza. Sposób Jego widzenia, doświadczania i przeżywania własnego życia był kształtowany i tworzony przez Słowo Boże – przez to, co słyszał i co Bóg powiedział do Niego i do wszystkich ludzi.
Jezus słuchał także znaków czasu. Wiedział, że Jego Ojciec przemawia w dalszym ciągu przez wydarzenia i życie codzienne. Prawie czterdzieści lat temu,wielki teolog, Karl Rahner, powiedział, że słuchając dzisiaj Słowa Bożego, chrześcijanie powinni mieć w jednej ręce Biblię a w drugiej gazetę codzienną. Kto wie, dzisiaj możemy posługiwać się internetem zamiast Biblią, ale... wiecie, co mam na myśli ...
W języku angielskim istnieje powiedzenie: "iść za własnym węchem". Mówi ono, że aby się dowiedzieć skąd coś pochodzi, należy iść za własną intuicją. Jezus "szedł za własnym węchem" w poszukiwaniu opuszczonych i ubogich. Charyzmat redemptorystów wzywa nas do tego samego. My również jesteśmy powołani do szukania ludzi pozostających na marginesie w taki sam sposób, jak Dobry Pasterz szuka zagubionej owcy. Ten zmysł wzywa nas do towarzyszenia zagubionym i ubogim, wszystkim usuniętym poza nawias społeczeństwa. Nie możemy czekać, aż oni przyjdą do nas. Oni nigdy nie przyjdą! My musimy iść za naszym poczuciem węchu i ich szukać!
Jedną z najbardziej doniosłych rzeczy w postępowaniu Jezusa jest sposób w jaki kontaktował się z ludźmi. Podchodził do nich. Nie bał się uścisnąć dłoni i dotknąć trędowatego, chorego, grzesznika, zalęknionego. Głaskał dzieci i podnosił je na rękach. Nigdy nie wahał się do nich podejść i dotknąć ich rękami. Chcąc dotknąć innych, musimy się do nich zbliżyć. To zbliżenie się do ludzi jest jedną z wielkich cech św. Alfonsa i charyzmatu redemptorystów. Pójście za przykładem Jezusa, który zawsze był blisko ludzi. Rozwijając te pięć zmysłów, stajemy się coraz pełniej ludźmi. Stajemy się coraz bardziej Ciałem Chrystusa. Uczymy się widzieć jak Bóg widzi świat, a to z kolei zmienia nasz punkt widzenia. Smakując życia - zarówno goryczy jak i słodyczy - przyjmujemy je, starając się żyć nim w pełni. Słuchamy Boga, który przemawia do nas w Piśmie Świętym i w znakach czasu, zwłaszcza we łzach ludzi ubogich i opuszczonych. "Idziemy za naszym węchem", gdy szukamy najbardziej potrzebujących - i im towarzyszymy. Zbliżamy się do innych - aby podać im rękę, przyjąć ich, dać im pocieszenie i wsparcie. Kiedy czynimy to razem z Jezusem, wówczas coraz bardziej zakorzeniamy się w Chrystusie. Św. Teresa z Avila pisała: "Chrystus nie ma nikogo oprócz nas". My stajemy się Jego rękami i nogami, Jego głosem, Jego słuchem i węchem, Jego ciałem, Jego prawdziwą obecnością w dzisiejszym świecie.
Jestem przekonany, że w miarę jak postępujemy w rozwoju tych pięciu zmysłów, rozwijamy jednocześnie szósty zmysł, ten najważniejszy. Uczymy się kochać tak, jak Bóg kocha, sercem Chrystusa Odkupiciela. Św. Alfons zrozumiał, że taka miłość znajduje się w samym sercu powołania misyjnego redemptorystów - kochać Jezusa Chrystusa i w Nim miłować wszystkich naszych braci i siostry. Nie ma nic ważniejszego.
Ugruntowani w Jezusie Chrystusie, wzywamy mocy i obecności Ducha Świętego, aby pomógł nam w głoszeniu Dobrej Nowiny, której doświadczyliśmy. W świecie, wspaniałym i jednocześnie zrujnowanym, ośmielamy się żyć miłością Boga w Jezusie Chrystusie. Taka jest Dobra Nowina! Jest to Ewangelia nadziei. Przed swoją śmiercią w obozie zagłady w Auschwitz, Anna Frank napisała w swoim dzienniku: "Wszyscy kryją w sercu jakąś dobrą nowinę. Dobrą nowiną jest to, że jeszcze nie uświadomiłaś sobie, jak mogłabyś być wielką! Jak mogłabyś kochać! Co mogłabyś osiągnąć! I jaki jest twój potencjał". Moc Ducha Świętego daje nam siłę, aby uwierzyć w tę Dobrą Nowinę i głosić ją innym. We wspólnocie Ciała Chrystusowego, Jezus uczy nas, jak wcielać w życie to nowe człowieczeństwo, jak przekształcić się w to, w co wierzymy. To właśnie oznacza bycie "mocnymi w wierze".
Na zakończenie chciałbym zaproponować kilka sugestii i wskazówek, które można wykorzystać w przygotowywaniu naszego Dnia Alfonsjańskiego podczas Światowego Dnia Młodzieży, dzisiejszej nocy i w późniejszym czasie.
Przede wszystkim dla młodych i młodych włączonych w nasz charyzmat na całym świecie. Zgromadzenie cieszy się, że stanowicie cząstkę naszego redemptorystowskiego charyzmatu. Jest wiele sposobów jeszcze większego zaangażowania, aby razem z nami żyć Dobrą Nowiną i ją głosić.
Po drugie, dla stowarzyszonych z redemptorystami, dla sióstr i liderów, którzy pracują razem z nami w duszpasterstwie młodzieży i młodych dorosłych. Jesteście istotną częścią tego, czym my jesteśmy. Cieszymy się ze wspaniałomyślnego daru, jakim jesteście w tej tak ważnej posłudze. Chciałbym Was zachęcić do jeszcze większego zaangażowania; bądźcie stałym wyzwaniem dla redemptorystów w dziele, które jest nam tak bardzo potrzebne.
Bracia, pamiętajcie, że pełnicie szczególną i bardzo ważną rolę w duszpasterstwie młodzieży i młodych dorosłych. Pracujecie i towarzyszycie młodym ludziom oraz ich liderom, którzy dzielą naszego ducha.
Zakończenie Dziękuję Wam za cierpliwość i uwagę. Specjalne podziękowania za gościnność kieruję w stronę redemptorystów z Madrytu. Pozwólcie, że zakończę moje przesłanie słowami zaproszenia i wyzwania. Przysłowie afrykańskie plemienia bantù mówi, że słowo "tak" może przysparzać kłopotów, natomiast słowo "nie" prowadzi do nikąd. Proszę Was, powiedzcie "tak" Jezusowi, powiedzcie "tak" dla życia. Wspólnie jesteśmy w stanie coś zmienić. P. Michael Brehl, C.Ss.R.
Kanada
W czasie minionych 100 lat, około tysiąc redemptorystów, w taki czy inny sposób, oddało swoje życie podążając śladami Odkupiciela i rozwijając charyzmat św. Alfonsa de Liguori. Czynili to poprzez rozpowszechnianie nadziei obfitego Odkupienia daleko poza granice Quebec i Kanady, aż do Wietnamu, Japonii, Urugwaju i Haiti. Obchodzone pod hasłem "śladami Odkupiciela", uroczystości jubileuszowe przybliżyły stuletnią historię misji redemptorystów na tych obszarach. Prezentacja tej historii w czasie obchodów ukazała, że dzieło misyjne redemptorystów jest wciąż żywotne, gdy idzie o jego źródła, zaangażowanie i misyjną wizję. Podczas obchodów stulecia, redemptoryści zorganizowali sympozjum na temat: "Wyzwania i przyszłe drogi życia zakonnego w Kościele, który się zmienia i w społeczeństwie, które się zmienia". Wydarzenie to przyczyniło się do pobudzenia kreatywności i stanowiło zachętę misjonarzy, aby byli jeszcze bardziej odważni w głoszeniu Ewangelii w sposób nowy. Więcej wiadomości na temat 100-lecia przedstawimy w następnym numerze SCALA. Brazylia Pozwólcie, że podzielę się kilkoma informacjami na temat jednej z instytucji misyjnych, jakie istnieją w Wiceprowincji Bahia: Centrum Misyjnego Redemptorystów. Oryginalne intuicje współbraci, zatroskanych o odnowę i wierność misyjnemu charyzmatowi redemptorystowskiemu, wrażliwych na znaki czasu i zaangażowanych w odnowę i dostosowanie naszego sposobu ewangelizacji do nowej sytuacji eklezjalnej i społecznej, znalazły swój wyraz w celu ogólnym jaki postawiło sobie Centrum. W duchu autentycznej tradycji misyjnej redemptorystów, w pełnej harmonii z planem ewangelizacji Kościoła w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, zawartym w dokumencie z Aparecida, zgodnie z wytycznymi Duszpasterskiej Konferencji Biskupów Brazylii oraz poszczególnych diecezji, które ją tworzą, Centrum postawiło sobie za cel:
Ten ogólny cel wyraża się w różnych planach i konkretnych projektach.
Jeśli chodzi o formację misyjną, Centrum bierze odpowiedzialność za:
Jeśli chodzi o działalność misyjną, współbracia z Centrum Misyjnego zobowiązali się do:
Po przedstawieniu powyższych informacji na temat roli Centrum Misyjnego, na polu refleksji, formacji, przygotowywania i działalności misyjnej, dla naszej Wiceprowincji oraz realiów w północno-wschodniej Brazylii, chciałbym podzielić się także kilkowa informacjami na temat ostatnich najważniejszych wydarzeń związanych z działalnością Centrum.
Z pewnością wiecie, że redemptoryści ze wszystkich Jednostek prowadzą Misję Międzyprowincjalną w Brazylii, w mieście Itabuna, liczącym około 250 tys. mieszkańców. W okresie od 14 do 24 lipca został przeprowadzony pierwszy etap tejże pracy misyjnej: przed-misja. W fazie tej uczestniczyli także współbracia z Centrum Misyjnego. Uroczyste rozesłanie misjonarzy świeckich, z wszystkich 14 parafii miasta, miało miejsce w 60 miejscach, w których odbędzie się misja. W każdej parafii zostały utworzone liczne kręgi misyjne, składające się z 30 rodzin. Łącznie powstało ponad 500 takich kręgów misyjnych. W ciągu miesiąca, w rodzinach wchodzących w skład tych kregów, organizowane były spotkania biblijne i modlitewne. Około 1500 misjonarzy świeckich ze wszystkich parafii Itabuna, dzień po dniu przemierzało place i ulice miasta, domy, bloki mieszkalne, instytucje publiczne i prywatne, przedmieścia i osiedla, niosąc orędzie Dobrej Nowiny wszystkim ludziom. Po zakończeniu tego etapu ewangelizacji w rodzinach, w okresie od 25 sierpnia do 4 września miało miejsce bezpośrednie głoszenie Słowa Bożego, z udziałem ponad 60 współbraci i około 40 świeckich misjonarzy redemptorystów; był to "mocny czas" misji.
Z inicjatywy O. Pedro (Jarosława) Gruzdza, członka Centrum Misyjnego, przygotowywane zostało bardzo szczególne wydarzenie dla życia naszej Wiceprowincji Bahia: pielgrzymka do miejsc związanych z historią i tradycją redemptorystów w Europie. Była to pionierska inicjatywa, dlatego była ona dużym wyzwaniem. Pielgrzymka miała miejsce w okresie od 9 do 29 września bieżącego roku. Wśród uczestników znalazło się 14 świeckich misjonarzy redemptorystów z Salvadoru, Feira de Santana i Senhor do Bonfim. W ciągu prawie trzech tygodni, pod przewodnictwem Ojca Pedro, mogli oni doświadczyć emocji, podążając ścieżkami św. Alfonsa, św. Klemensa, św. Jana Neumanna, św. Gerarda, naszych Błogosławionych i wielu innych redemptorystów, którzy pozostawili ślad w historii początków i rozwoju naszego Zgromadzenia. Ponadto, mając na uwadze, że u początków obecności Redemptorystów w Wiceprowincji Bahia są współbraia, którzy przybyli z Polski, misjonarze świeccy mieli okazję poznać macierzystą Prowincję Warszawską. Spotkania z redemptorystami z innych Jednostek Redemptorystowskich w Europie, w krajach, gdzie miała miejsce pielgrzymka, dała naszym świeckim misjonarzom możliwość lepszej wizji i głębszego doświadczenia wymiany między prowincjami. W czasie pielgrzymki odwiedzili oni następujące kraje: Polska, Czechy, Austria i Włochy.
Jubileuszowy rok dwusetnej rocznicy urodzin św. Jana Neumanna miał znaczny wpływ na działalność Centrum Misyjnego Redemptorystów. Aby szerzej rozpowszechnić i lepiej zapoznać z życiem i pracą tego naszego świętego Współbrata, tak bardzo aktualnego dla nas redemptorystów, przynagleni przez ostatnią Kapitułę Generalną do włączenia się w proces restrukturyzacji, do wprowadzania w życie projektów międzyprowincjalnych, do gotowości podjęcia misji ad gentes, itp.., Centrum podjęło kilka inicjatyw upamiętniających tę rocznicę. Wśród nich należy wymienić: przygotowanie, publikację i rozpowszechnienie, na poziomie Unii Redemptorystów Brazylii, książki z nowenną do św. Jana Neumanna, opracowanie i rozpowszechnienie dokumentu pamiątkowego i plakatu jubileuszowego, opracowanie i rozpowszechnienie modlitw i litanii do św. Jana Neumanna, prowadzenie rekolekcji dla świeckich misjonarzy redemptorystów, w których zostaną podkreślone aspekty duchowości Jana Neumanna. Warto dodać, że właśnie w tym jubileuszowym roku, pierwszy brazylijski współbrat z naszej Wiceprowincji, O. Gilson da Silva, zdecydował się wyruszyć do Surinamu, podejmując misję ad gentes.
Życie i misja naszego Założyciela nie przestają fascynować i przyciągać ludzi. Niektórzy decydują się poświęcić swoje życie w Zgromadzeniu Redemptorystów, inni, chociaż pozostają w świecie, wiążą się z naszą rodziną zakonną, aby żyć i dzielić nasz charyzmat i naszą misję. Jedną z takich osób jest siostra Ana Rosa da Costa Greenhalgh, świecka redemptorystka, członek Akademii Literatury i Sztuki Mater Salvatoris. Niedawno opublikowała ona książkę pod tytułem: "Święty Alfons Maria de Liguori: życie, twórczość i Zgromadzenie". Pisze w niej: "Studium to przyniosło mi wiele korzyści: pełniejszą i głębszą znajomość św. Alfonsa Marii de Liguori. Pozwoliło mi poznać ludzi o głębokiej duchowości, jakimi są Ojcowie Redemptoryści [...]. Poznanie misji redemptorystów doprowadziło mnie do większej miłości Boga i bliźniego. Zostałam zaskoczona niespodziankami Pana Boga. W momencie, kiedy myślałem, że po ukończeniu 70 lat moja misja dobiega już końca, Pan żniwa przekonał mnie, abym zaczęła od nowa, czyniąc mnie uczestniczką Kursu Pogłębiającego z Misjologii [prowadzonego przez Centrum Misyjne Redemptorystów]. Dziękuję Panu Jezusowi, że dał nam św. Alfonsa de Liguori i zaininspirował go do założenia Zgromadzenia tak błogosławionego jak Misjonarze Redemptoryści".
DZIAŁALNOŚĆ ZARZĄDU GENERALNEGO Kursy Duchowości Redemptorystowskiej, Rzym Również w tym roku odbyły się dwa kursy duchowości, promowane przez Centrum Duchowości Redemptorystowskiej: pierwszy w języku angielskim, drugi w języku hiszpańskim. W dniach od 5 do 26 czerwca 2011 zebrało się 27 współbraci ze wszystkich regionów Zgromadzenia, z wyjątkiem Ameryki Łacińskiej: z Azji (1 z Tokio, 3 z Canberra, 1 z Ipoh, 1 z Wietnamu, 1 z Colombo, 1 z Bombaju, 4 z Bangalore, 3 z Bangkoku, 3 z Cebu), Afryki (1 z Kenii i 1 z Afryki Południowej), Europy (1 ze Lwowa i 1 z Sanctus Clemens), Ameryki Północnej (1 z Baltimore, 1 z Yorkton, 1 z Extra Patriam, 2 z Denver). Kurs, który prowadzony był w języku angielskim, trwał trzy tygodnie.
Większą część trzytygodniowego okresu wypełniły konferencje na różne tematy: dokumentów i duchowości początków, duchowości redemptorystowskiej wyłaniającej się z Konstytucji i Statutów, sposób bycia redemptorystą Alfonsa, Gerarda, Klemensa oraz innych Świętych i Błogosławionych redemptorystów, braci żyjących w początkach Zgromadzenia, a także bardziej szerokich kwestii, jak odniesienie do Słowa Bożego, Odkupienia, relacji między duchowością i moralnością, doniosłości profetyzmu, misji ludowych dzisiaj, itd. Każda Jednostka miała okazję do zaprezentowania, za pomocą PowerPoint, wideo, lub poprzez zwyczajne świadectwo, redemptorystowskiej misji, którą rozwija na własnym terytorium.
Chociaż uczestnicy wywodzili się z bardzo odmiennych kultur, w trakcie obydwu kursów panowała doskonała atmosfera. Cechowała ją przede wszystkim kreatywność w modlitwie oraz radosny duch rodzinny. Równie oczywista była przydatność podobnych kursów. Wszyscy uczestniczy twierdzą zgodnie, że kursy te są konieczne i stanowią wyjątkową okazję do bliższego i bardziej systematycznego poznania naszej historii i duchowości, także dzięki wizytom w miejscach, które były świadkami narodzin naszego Zgromadzenia. Prowincja Baltimore
Francis Gargani, C.Ss.R. NOWE STRONY INTERNETOWE REDEMPTORYSTÓW: Prezentacja stron internetowych: Nasze dwie strony internetowe, które prezentujemy w tym miesiącu, dotyczą Prowincji Buenos Aires. Redemptoryści z Salta w Argentynie rozwijają prężny apostolat w Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy i w parafii św. Alfonsa. Jest to wspólnota skupiająca się na wychowaniu duszpasterskim, która została powołana do życia w duchu charyzmatu redemptorystów i angażuje się w integralną formację dzieci i młodzieży w duchu braterstwa i wspólnoty. Oto witryny: Najswiezsze warte zauwazenia wydarzenia w rodzinie redemptorystowskiej. Kompletna wersje „Zmian” znajdziecie na stronie internetowej Officialia Site Pierwsza Profesja: Profesja wieczysta: Święcenia kapłańskie: Zmarli: Rocznice - listopad: 70-lecie Profesji: 50-lecie Profesji: 25-lecie Święceń:
Proszę korzystać
z naszej witryny internetowej: www.cssr.com, www.cssr.tv, www.redemptorist.info |


















