| S C A L A |
Wezwani do oddania życia dla obfitego Odkupienia
|
|
Dział informacyjny o Redemptorystach |
Numer 7 |
Biuletyn Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela
Rzym, Włochy
16 maja 2005
Nota wydawnicza
Owe dwadzieścia dni kwietnia, od 2 do 24, są czymś szczególnie znaczącym w historii Kościoła. Była to dobra okazja do oceny tego co zaszło i do zastanowienia się nad przyszłością. Od momentu śmierci Jana Pawła II do wyboru jego następcy oraz uroczystej inauguracji Pontyfikatu Benedykta XVI, trwał jedyny w swoim rodzaju czas Paschy. W czasie którego nadchodziły z Rzymu, czy przez telewizję, dramatyczne informacje o agonii Jana Pawła II, stało się widoczne, że Kościół Katolicki stał się najważniejszym tematem informacji w tych dniach, łącznie z generalnie świeckimi środkami przekazu, albo nawet przeciwnymi Kościołowi. Ulice oraz place w pobliżu Watykanu były pełne pielgrzymów i dziennikarzy. Stacje telewizyjne przekazywały nieustannie informacje. Przyszło mi na myśl porównanie z trzema osobami, które jako jedyne stały pod krzyżem Jezusa Chrystusa, oprócz nielicznych innych osób, które z dalsza były świadkami Jego śmierci. Miliony osób, prawie sześć milionów w samym Rzymie i prawie ponad miliard przed telewizorami na całym świecie, oglądały pogrzeb Papieża Jana Pawła II. Czy kiedykolwiek poza tym przypadkiem, Kościół Katolicki w taki sposób był ukazany światu? Jaki ewangelizacyjny moment pozostanie po tym wydarzeniu? Ilu Redemptorystów skorzystało z tego niepowtarzalnego momentu?W tym numerze SCALA, nakreślimy raz jeszcze sylwetkę zmarłego Papieża, przypominając jego kontakty z Redemptorystami podczas trwania pontyfikatu.
Zwrócimy także w nim uwagę na naszego współbrata o niezwykłym dynamiźmie: na O. Cyrila Axerlod, C.SS.R. 12 maja, O.Cyril wydał swoją autobiografię p.t. And The Journey Begins, w której opowiada o przeżyciach związanych ze swoim żydowskim pochodzeniem, o swojej głuchocie, ślepocie oraz o swojej działalności i związanych z nią przeżyciami oraz doświadczeniami szczególnej opieki Bożej Opatrzności. Jestem przekonany, że z wdzięcznością przeczytacie to, co O. Cyril opowiada o swojej przeszłości i swoich planach na przyszłość.
Publikujemy również zdjęcie pomnika i wodotrysku ku czci hiszpańskiego Redemptorysty, bardzo cenionego przez lud i już zmarłego, O. Agustín Panero. Pomnik ten został wzniesiony z inicjatywy ludu Mérida (Hiszpania), jako wyraz wdzięczności za jego niezmordowaną pracę na rzecz chorych i ubogich. Jak to wspaniale, że nasza praca duszpasterska przynosi owoce i rozgłos!
Z nadejściem lata, współbracia z różnych części świata będą się przemieszczać. W obecnym numerze SCALA poinformujemy również o Prowincjach z Północnej Europy, które jednoczą się w jedną nową Prowincję oraz wysiłkach niektórych innych Prowincji podejmowanych w celu odnowy swojego życia i apostolatu. O. Sean Wales oferuje współbraciom pracującym na parafiach pewne refleksje na temat tego, czym charakteryzuje się parafia prowadzona przez Redemptorystów.
Dział Komunikacji przygotowuje redemptorystowską wersję programu Instant Messenger . Być może wielu z Was używa już Messenger IM lub MSN. Ten nasz program będzie bardzo podobny i przeznaczony tylko dla Redemptorystów. Wkrótce poinformujemy, w jaki sposób będzie można z niego korzystać, czy w jakiej mierze, jak się spodziewamy, pomoże współbraciom w utrzymywaniu kontaktu z innymi współbraćmi na całym świecie. Jest wiele możliwości tak do użytku indywidualnego, jaki dla grup chat.
Łaska i Odkupienie wszystkim!
Gary Ziuraitis, C.SS. R.
|
Wydarzenia |
|
|
Wiadomości z (Wice)Prowincii i Regii |
|
|
In Spiritu Redemptionis |
|
|
Widomości o Redemptorystach |
|
|
Wiadomości o Redemptorystach podane przez Watykan |
|
|
Galeria zdjęć (tylko online) |
|
|
Działalność Ojca Generała i Rady Generalnej |
|
|
Sprawozdania (Wywiady z Redemptorystami) |
|
|
Strona Internetowa Redemptorystów |
Ostatnie i ważne wydarzenia w Rodzinie Redemptorystów.
Aby zobaczyć pełną listę tych ważnych wydarzeń, popatrz na Officialia w Officialia
Śluby czasowe:
Rafael Enrique Esquén Odar, Wiceprowincja Peru Północ, 5 stycznia 2005
Pabel Vladimir Mejía Castillo, Wiceprowincja Peru Północ, 5 stycznia 2005
Marcos Antônio Mota Moraes, Prowincja Porto Alegre, 2 luty 2005
James Nang Kyu Yoon, Regia Korea, 14 luty 2005
Francisco Xavier Yoshiyuki Hagihara, Wiceprowincja Tokio, 19 marca 2005
Stefano Yasunori Noda, Wiceprowincja Tokio, 19 marca 2005
Śluby wieczyste:
Felix Olusola Alabi, Regia Nigeria, 1 październik 2004
Paul Mary Anoyochukwu, Regia Nigeria, 1 październik 2004
Fidelis Enejo Marie Okpanachi, Regia Nigeria, 1 październik 2004
Emmanuel Chukwuemeka, Regia Nigeria, 1 październik 2004
Johnson Obinna Ozor, Regia Nigeria, 1 październik 2004
Godfrey Chukwuemeka Udeh, Regia Nigeria, 1 październik 2004
Augusto Antonio García Oajaca, Wiceprowincja San Salvador, 19 luty 2005
Jorge Eduardo Díaz Carcamo, Prowincja Santiago, 13 marca
2005
Néstor Flaminio Díaz Manríguez, Prowincja Santiago, 13 marca 2005
Chandana Sanjeeva Kumara Perera, Wiceprowincja Columbo, 15 marca 2005
Święcenia kapłańskie:
Dimas Arce Estrada, San Salvador, 26 czerwca 2004
Nkem Jude Anyaegbu, Regia Nigeria, 3 lipca 2004
Donatus Ekwugha, Chukwu, Regia Nigeria, 3 lipca 2004
Antony Sixtus Eluka, Regia Nigeria, 3 lipca 2004
Noel Joseph Eshikena, Regia Nigeria, 3 lipca 2004
Levi Thankgod Ihejirika, Regia Nigeria, 3 lipca 2004
Boniface Sabon Obiora Nnabuike, Regia Nigeria, 3 lipca 2004
Daniel Chukwudi Nwankwo, Regia Nigeria, 3 lipca 2004
Lawrence Odoemena, Regia Nigeria, 3 lipca 2004
Anthony Paul Thompson, Regia Nigeria, 3 lipca 2004
Agustín Elías Acevedo Barrios, San Salvador, 17 lipca 2004
Antônio Márcio da Costa Amoras, Prowincja Porto Alegre, 8 stycznia 2005
Ivair Rodrigues Nascimento, Prowincja Porto Alegre, 29 stycznia 2005
Myo Samuel Tryvis, Wiceprowincja Zimbawue, 16 kwietnia 2005
Wybory (Wice)Prowincjalne:
O. Winand Claessens, wybrany Przełożonym Regii Belgia Południe.
Zatwierdzony 14 grudnia 2004
O. André Orban, wybrany Wikariuszem Przełożonego Regii Belgia Południe.
Zatwierdzony 14 grudnia 2004
O. José Rafael Nieto Cabrera, wybrany Przełożonym Prowincji Quito.
Zatwierdzony 2 kwietnia 2005
O. Edmund Matthias Hipp, wybrany Przełożonym Prowincji Monachijskiej.
Zatwierdzony 6 kwietnia 2005
O. Peter Renju, ponownie wybrany Wikariuszem Przełożonego Prowincji Monachijskiej.
Zatwierdzony 6 kwietnia 2005
O. Danilo Bissacco, ponownie wybrany Przełożonym Prowincji Rzymskiej.
Zatwierdzony 6 kwietnia 2005
O. Antonio Cirulli, wybrany Wikariuszem Przełożonego Prowincji Rzymskiej.
Zatwierdzony 7 kwietnia 2005
O. Dominic Dinh Minh Hai, wybrany Wiceprzełożonym Prowincji Extra Patriam.
Zatwierdzony 18 kwietnia 2005
O. Klement Vadakkedath, wybrany Przełożonym Wiceprowincji Alwaye.
Zatwierdzony 18 kwietnia 2005
O. José Luis Bartolomé, ponownie wybrany Przełożonym Prowincji Madryckiej.
Zatwierdzony 19 kwietnia 2005
O. Pedro López Calvo, ponownie wybrany Wikariuszem Przełożonego Prowincji Madryckiej.
Zatwierdzony 19 kwietnia 2005
O. Alphonse Peter, wybrany Przełożonym Prowincji Strasburskiej.
Zatwierdzony 22 kwietnia 2005
O. Gérard Forst, wybrany Wikariuszem Przełożonego Prowincji Strasburskiej.
Zatwierdzony 22 kwietnia 2005
Zniesienia domu:
Holy Rosary, w mieście Jacksonville, Floryda (USA), Wiceprowincja Richmond.
Zniesiony 20 kwietnia 2005.
Zmarli:
O. Charles Portman, 83, Prowincja Szwajcarska, 7 marca 2005
O. Mauricio Alfredo Cardona Guadrón, 39, Wiceprowincja San Salvador, 10 marca 2005
O. Thomas Landtwing, 81, Prowincja Szwajcarska, 17 marca 2005
O. George William, 85, Prowincja Baltimore, 29 marca 2005
O. Gerard Costello, 91, Prowincja Londyńska, 3 kwietnia 2005
O. Kazimierz Lasak, 70, Prowincja Warszawska, 6 kwietnia 2005
O. Marie-Louis St-Amand, 83, Prowincja Santa Ana de Beaupré, 7 kwietnia 2005
O. Pascal (José) Loward, 86, Regia Belgia Południe, 13 kwietnia 2005
O. Agostinho Gomes Sanches, 67, Prowincja Lizbońska, 13 kwietnia 2005
O. Mario Azana Sánchez, 87, Wiceprowincja Peru Południe, 19 kwietnia 2005
O. Kevin Donlon, 79, Prowincja Dublińska, 21 kwietnia 2005
O. Wenanty Wilkosz, 69, Prowincja Warszawska, 24 kwietnia 2005
O. Alberto Vieira de Araújo, 87, Prowincja Rio de Janeiro, 26 kwietnia 2005
Wiadomości z (Wice) Prowincii i Regii
Misje parafialne przeżywają wzrost
Współpraca Redemptorystów ze Świeckimi w służbie nawrócenia
Patricia Fening Gayes
Nota wydawnicza: Prowincja Denver ostatnio wzmocniła swoją misyjną grupę o dwóch młodych misjonarzy – Redemptorystów i jednego Świeckiego pochodzącego z Hiszpanii. Przedstawiona tu relacja o misjach w samym sercu Stanów Zjednoczonych, wzięta jest z National Catholic Reporter.
Rozpoczyna się trzecia noc na misji parafialnej, która trwa pięć dni, w kościele Świętego Patryka, w mieście Wadsworth, Ill. Zgaszono światła w świątyni, z wyjątkiem paschału, który tej nocy był symbolem i tematem przepowiadania. Ponad tysiąc osób pozostaje w milczeniu. „Niech światło Chrystusa rozproszy ciemności waszych serc i waszych umysłów”, mówi O. Pete Schavitz – misjonarz Redemptorysta. W tym momencie wierni zapalają świece od paschału, symbolu – jak mówi – nadziei i gwarancji, że Bóg nas nigdy nie opuści.
Tej nocy, przy wejściu do kościoła, każdy z wiernych otrzymał świece. O. Schavitz zapala w tym momencie świece niektórym z uczestników liturgii, którzy przekazują światło pozostałym członkom zgromadzenia. Wkrótce, ciemność w kościele przemieni się w żar promieniującego światła. Misjonarz w tym momencie zaprasza wszystkich do podniesienia swoich świec i tak zespolone płomienie oświetlają ściany i sklepienie kościoła i cały kościół napełnia się światłem.
„Kiedy światło Chrystusa wewnątrz każdego z nas łączy się ze światłem żywego Chrystusa w naszych braciach i siostrach rozpraszamy ciemności nie tylko tego kościoła, ale także całego świata”. Kończy się obecna noc misji, dając wszystkim okazję do celebrowania światła Chrystusa poprzez sakrament pojednania.
Misje parafialne – nazywane także parafialnymi rekolekcjami – stanowią część pracy duszpasterskiej Kościoła Katolickiego, począwszy od XVII wieku. „Misja jest otwarta na tych wszystkich, którzy chcą doświadczyć miłosiernej miłości Boga i rzeczywiście chcą pogłębiać swoje relacje z Panem”, mówi O. Schavitz. Misja parafialna, to czas przepowiadania Ewangelii, który, na ogół trwa od 4 do 6 dni, aczkolwiek dawniej zwykł przedłużać się do jednego miesiąca.
Zgromadzenie Redemptorystów, którego nazwa w Stanach Zjednoczonych jest synonimem przepowiadania misji, działa, przepowiadając je, odkąd Święty Alfons Maria de Liguori założył go do tego celu, w roku 1732. Wiele innych Instytutów Zakonnych męskich i żeńskich za cel swojej działalności mają przepowiadanie misji. Ponadto, niektórzy kapłani diecezjalni poświęcają się tego rodzaju pracy duszpasterskiej. Obecnie, coraz więcej osób świeckich, oddaje się również posłudze przepowiadania misji. Jest czymś naturalnym, że każda grupa ma swój własny styl głoszenia ich. Właściwa forma misji Redemptorystów opiera się na haśle Zgromadzenia: „U Niego jest Obfite Odkupienie”.
Misja zasadniczo rozpoczyna się od zaproszenia kierowanego do wszystkich, podczas niedzielnych Mszy Świętych. Jest zasada ogólna, że misja koncentruje na wieczornych kazaniach, ale jej program obejmuje także poranne Msze Święte (z homiliami), odwiedziny szkół średnich i gotowość do spotkań osobistych w ciągu dnia z wiernymi, aby dać okazję do rozmów osobistych.
Celem misji jest nawrócenie. Może ono być rozumiane w sensie nawrócenia się na wiarę do Kościoła Katolickiego, albo w sensie nieustannego nawracania się każdego chrześcijanina. Poprzez nawracanie się swoich członków, odnawia się równocześnie parafia. Dobrze przeprowadzona misja obfituje w dobre owoce wśród wiernych, które trwają dłuższy czas. Na koniec misji głosi się zakończeniowe kazanie.
W zależności od pomysłów misjonarzy, różnicuje się przygotowanie do misji. Większość misji parafialnych, z racji przygotowania się do nich, rozpoczyna się na kilka miesięcy przed ich oficjalnym zaczęciem; to znaczy w momencie, kiedy misjonarze zbierają się z członkami grupy dobrowolnych pomocników. „Zadaniem grupy pomocniczej jest uzyskanie, aby kościół na rozpoczęcie misji napełnił się wiernymi. Moim natomiast zadaniem jest – mówi O.Schavitz – sprawić, żeby wierni w dalszym ciągu przychodzili”. Sukces misji zależy od tego jak ją reklamowano w parafii i jak zdołano trafić do ludzi. „Rzeczą podstawową jest to, żeby wszyscy brali udział. Doprowadzić do tego, żeby wszystkich zaangażować i każdemu powierzyć jakieś zadanie. Należy rozpocząć od małej grupy, która ma się stać zaczynem dla pozostałych. Być czułym na posługę małym, troszczyć się dla nich o środki do życia, usuwać trudności, aby wszyscy mogli brać udział w misji” – dodaje O. Schavitz.
Twierdzi również, że ta sama zasada osobistego zaangażowania się ludzi jest w równej mierze ważna jak chodzi o kazania. „Od czasów Świętego Alfonsa, staramy się posługiwać językiem prostym i dla wszystkich zrozumiałym, chcemy pozyskać ludzi i wzbudzić u słuchaczy zainteresowanie się pogłębieniem podstawowego doświadczenia Bożego Odkupienia”.
Debbie Micksch wierna kościoła Świętego Patryka w Wadsworth, Ill..., gdzie O. Schavitz wraz z innym O. Redemptorystą, w ostatnich dziewięciu latach, głosił trzy razy misje, mówi: „Kiedy brałam udział w pierwszej naszej parafialnej misji zostałam poproszona o udzielenie odpowiedzi na pytanie o moją głębszą i bardziej osobistą relację z Bogiem” . „Minęło od tego momentu siedem lat. Od tej chwili, moje życie się zmieniło. Wtedy jak gdyby moje oczy i moje uszy się otworzyły w sposób całkowicie nowy i to co wtedy przeżyłam owocuje w moim codziennym życiu”.
Od wtedy, o wiele więcej zaczęłam uczestniczyć w życiu kościoła i trwa to w dalszym ciągu; „i nie jestem w tym sama. Słuchając świadectw wielu innych uczestników w naszych parafialnych misjach widzę, że historie się powtarzają”. Micksch wspomniała o niektórych przykładach owocu misji: nowe grupy refleksji nad biblią, adoracja Eucharystyczna, duszpasterstwo mężczyzn i kobiet oraz grupy modlitewne. „Misja nie jest jakimś przejściowym wydarzeniem parafialnym – mówi w dalszym ciągu Micksch - , ale żywą rzeczywistością, która dłuższy czas trwa w ludziach uczestniczących w niej. Właśnie dzięki temu, własna parafia głębiej się angażuje w życie religijne oraz pogłębia i utrwala swoją więź z Kościołem”.
Europa
Przyczyny powstania Prowincji Świętego Klemensa
(1994-2005)
Pierwszego sierpnia tego roku, zostanie erygowana Prowincja Świętego Klemensa. Przestaną istnieć Prowincje: Flandryjska, Amsterdamska, Kolońska i Szwajcarska. Zostaną wtedy połączone terytoria wymienionych Prowincji i powstanie jedna nowa Prowincja.
Pierwszy etap historii Prowincji Świętego Klemensa rozpoczął się w roku 1994, przedłużając się aż do naszych dni. Na życzenie Prowincji Północno-Zachodniej Europy powstała grupa, która zajmowała się badaniem tak pragnień, jak i możliwości ścisłej współpracy pomiędzy wymienionymi Prowincjami. Oprócz konkretnych propozycji, które przekształciły się w szczegółowe projekty współpracy, grupa doszła do wniosku, że w związku z tym konieczna jest zmiana struktur, aby zagwarantować ich trwałość oraz bardziej adekwatne wprowadzanie ich w życie. W styczniu 2002 roku, studiując wyniki dokonanej już współpracy poprzez realizacje szczegółowych projektów, Prowincje oceniły pozytywnie tę współpracę. Wtedy to ponownie wskazano na konieczność restukturyzacji.
Wyzwanie to podjął O. Henk Erinkveld (Prowincja Amsterdamska). Ojciec ten przedstawił studium na temat różnych opcji restrukturyzacji, nie wykluczając słowa fuzja (zjednoczenie). Zarząd Prowincji Amsterdamskiej zaaprobował to studium. Następnie, Zarząd ten wszedł w kontakt z sąsiednimi Prowincjami. Studium to przedstawiono również Zarządowi Generalnemu. Można powiedzieć, że od chwili, w której zaczęto mówić o możliwości połączenia się Prowincji Północno-Zachodniej Europy, maszyna ruszyła. W studium O. H. Erinkveld proponowano fuzję (zjednoczenie) Prowincji: Kolońskiej, Flandryjskiej i Amsterdamskiej. W oparciu o to studium, Kapituła Prowincjalna Prowincji Kolońskiej przychylnie ustosunkowała się do konkretnych propozycji odnośnie możliwego zjednoczenia. W styczniu 2003 roku zebrały się Prowincje: Kolońska, Flandryjska i Amsterdamska i zadecydowały u utworzeniu grupy roboczej do wypracowanie konkretnej propozycji, która ukazywałaby jasne struktury współpracy i zarazem wytyczała odpowiednie wskazania do osiągnięcia zmian w dotychczasowych strukturach.
Na początku 2003 roku, ta grupa robocza zaleciła utworzenie Prowincji Świętego Klemensa. Znaczyło to utworzenie nowej struktury, która gwarantowałaby dwie sprawy: 1) Ściślejszą i trwałą współpracę na określonych polach; 2) Pewnego rodzaju autonomię dla obszarów, które będą tworzyć nową Prowincję. Podczas przedkapitulnych zebrań Regionu Północnej Europy, w Perth (marzec 2003) przedstawiono wspomniane propozycje. W tym samym czasie, inne jeszcze Prowincje zostały również zaproszone do wzięcia udziału w dyskusjach, zwłaszcza: Wiedeńska, Monachijska i Szwajcarska.
Mając za punkt wyjścia model Prowincji Świętego Klemensa, rozpoczęto formalne rundy negocjacji w perspektywie zjednoczenia. Kapituła Generalna, która odbyła się w jesieni 2003 roku, stała się katalizatorem. To właśnie O. Generał zachęcił do kontynuowania tego procesu. Prowincje: Wiedeńska, Monachijska i Szwajcarska zainteresowały się swoim uczestnictwem w grupie podejmującej na ten temat refleksję. W styczniu 2004 roku, Prowincja Szwajcarska zdecydowała się również na uczestniczenie w procesie tworzenia Prowincji Świętego Klemensa, podczas gdy dwie pozostałe Prowincje, jak dotąd, są niezdecydowane. Prowincje: Monachijska i Wiedeńska myślą też o różnych modelach wzajemnej współpracy, nie wykluczając równocześnie, że pewnego dnia staną się członkami Prowincji Świętego Klemensa. Odpowiednia wymiana opinii trwa w dalszym ciągu poprzez tak zwany „drugi etap regularnych spotkań”.
Do dziś odbyło się pięć rund negocjacyjnych: w grudniu 2003 roku (w Wittem), w marcu 2004 roku (w Hennef-Geistingen), w lipcu 2004 roku (w Gadheim, w pobliżu Würzburgu), w grudniu 2004 roku (w Matran) i w lutym 2005 roku (w Hennef-Geistingen). Jako reprezentat Zarządu Generalnego, w niektórych z tych spotkań brał udział O. Jacek Dembek. Niestety, w Boże Narodzenie 2003 roku zmarł O. Walter Corneillie, Prowincjał Prowincji Flandryjskiej. Był on jednym z pionierów inicjatywy zjednoczenia. W niecały rok później, zmarł również jego współbrat O. Harry Matthessens, który był jednym z architektów modelu Prowincji Świętego Klemensa.
Podczas rozważań tego zagadnienia, szczególną uwagę zwrócono na bardzo różne aspekty: struktura zarządu, stan prawny i prawna sytuacja nowej Prowincji, jakie byłyby poszczególne etapy procesu decyzyjnego, publikacja informacji, duchowe przygotowanie współbraci dla fuzji (zjednoczenia), nazwa Prowincji, cywilne i prawne aspekty międzynarodowej fuzji, itd. itd... Obok tego, wszystkim przedstawiono orientujące wskazania, jak również odpowiednie wyjaśnienie co do motywów, które zapoczątkowały całą tą zmianę strukturalną: nasze duszpasterskie posłannictwo. Przy każdej nadarzającej się okazji do wprowadzenia w życie wyników prowadzonych obrad, były one dobrze przyjmowane tak przez właściwe Kapituły Prowincjalne jak i przez Zarząd Generalny.
W określonym momencie procesu zamierzano nazwać nową Prowincję imieniem, które współbrzmiałoby z miejscem siedziby Prowincjalnej: Wittem. Nie mniej jednak optowano za nazwą pierwotną: Świętego Klemensa. Wybór nazwy, która nie byłaby związana z jakimś terytorium, wydawał się bardziej oczekiwany przez inne Prowincje, być może ze względu na późniejsze przyłączenie się do niej. Dochodzą jeszcze do tego racje historyczne i inspiracyjne. Bo właśnie wokół osoby Świętego Klemensa wyrosło i rozwijało się Zgromadzenie w Regionie Północnej Europy, a szczególnie w Regionie, jaki będzie obejmować nowa Prowincja. Ponadto, Święty Klemens był i jest w dalszym ciągu symbolem poszukiwania nowych dróg, aby ukazać oblicze redemptorystowskiego charyzmatu
Tekst: Rada Prowincjalna Amsterdamu
Angielskie tłumaczenie: P. Werner Vanmoerkerke
In Spiritu Redemptionis
W Duchu Odkupienia
Duszpasterstwo parafialne Redemptorystów
Sean Wales
018. – DUSZPASTERSTWO PARAFIALNE
“WSPÓŁBRACIA, KTÓRYM POWIERZONO TEN RODZAJ PRACY POWINNI Z WIELKĄ GORLIWOŚCIĄ SPEŁNIAĆ OBOWIĄZKI PARAFIALNE, ŚWIADOMI, ŻE IM GŁĘBIEJ BĘDĄ DZIAŁAĆ W DUCHU MISYJNYM, TYM BARDZIEJ BĘDĄ PROWADZIĆ JAKBY NIEUSTANNĄ MISJĘ”.
Nasze długoletnie doświadczenie w pracy nad odnową parafii poprzez misje i duszpasterstwo w naszych własnych parafiach (w tych, które posiadamy obecnie i które mieliśmy w przeszłości) ukazują nam nieustanne potrzeby ludu: jego pragnienie pogłębienia swoich relacji z Bogiem oraz poprawy jakości życia chrześcijańskiego; brak dojrzałego wychowania w wierze, rzeczywiste pragnienie doświadczenia życia we wspólnocie i wymóg wyrażenia doświadczenia wiary w konkretnym działaniu na rzecz najbardziej potrzebujących.
Chcemy wskazać na pewne elementy, które należy mieć na uwadze i które są czymś właściwym dla parafialnej duchowości i które mogą pomóc w ubogaceniu naszej duszpasterskiej posługi:
MODLITWA I KULT. Wspólnoty Redemptorystów zajmujące się pracą duszpasterską powinny stać się szkołami wiary i modlitwy. Jakość liturgicznych celebracji, poziom uczestnictwa osób świeckich w czynnościach duszpasterskich, intensywność życia religijnego parafii są elementami, które powinny domagać się odpowiedzi poprzez nasz apostolat.
CHRZEŚCIJAŃSKA FORMACJA. Centralnym momentem w odnowie parafii jest zaangażowanie się w pracę nad dojrzałym wychowaniem w wierze. Nasz charyzmat wyraźnego głoszenia Ewangelii zjmuje pierwszorzędne miejsce w tej sprawie. Pomimo, że katecheza jest czymś niezbędnym przy odnowie życia parafialnego, często nie towarzyszy jej odpowiednia mistygagogia. Nasza wiara nie może być ograniczona do spraw rozumu i serca; należy ją również wyrażać w modlitwie i życiu według jej zasad.
WSPÓLNOTA. Jedną z najbardziej powszechnych i wypowiadanych skarg odnoszących się do życia parafialnego jest biurokracja: bardzo wielu ludzi nie czuje parafii jako wspólnoty. Mając na uwadze to, z jakim naciskiem teologia podkreśla, że Kościół jest wspólnotą, pracujący w duszpasterstwie parafialnym powinni przyczyniać się do tworzenia i umacniania ducha wspólnotowości. Ma to szczególne znaczenie dla nas, którzy podejmujemy wysiłek formowania parafii jako wspólnot. Jesteśmy wspólnotą Redemptorystów w sercu wspólnoty parafialnej. Kto wie, czy obojętność naszych wspólnot parafialnych nie jest odbiciem naszych redemptorystowskich wspólnot.
SOLIDARNOŚĆ. Prafia, podobnie jak wiara, bez uczynków staje się martwa! Autentyczna duchowość objawia się w jakiś sposób, jako misja. Przekonanie, że parafia jest misją Kościoła lokalnego, stanowi konstytutywny element bycia chrześcijaninem. Pierwszym przejawem misji jest głoszenie Bożego Słowa, oddawanie czci Ojcu przez Syna w Duchu Świętym. Ewangelizacja jest podstawowoym zadaniem każdego chrześcijanina, oraz wszystkich przejawów chrześcijaństwa. Jesteśmy świadomi, że kryterium rozpoznawczym autentycznego chrześcijaństwa jest miłość i, że dlatego parafia jest centrum działania oraz solidarności na korzyść wszystkich potrzebujących. Kościół lokalny Afryki Południowej przyjął jako kierunek działania hasło: Wspólnota w służbie Człowieczeństwa. Każda z naszych parafii ma szerokie możliwości realizacji chrześcijańskiej miłości w sposób twórczy i wrażliwy wobec straszliwej zarazy Sidy
ADMINISTRACJA. Również o tym będziemy mówić! Zrobimy to tak. Administracja traktowana na serio, miałaby być sposobem zdobywania coraz to większej ilości pieniędzy (oczywiście dla dobrych celów), czy powinna robić coś więcej? Aczkolwiek jest rzeczą konieczną dobra kontrola ekonomii, to czy nie mówimy tutaj o wszystkich talentach i możliwościach parafii, aby można być do dyspozycji większej wspólnoty? Czy omawiana tutaj administracja nie mieści w sobie zwracania uwagi na środowisko, piękno artystyczna wszystkiego co łączy się z kultem i naszym sposobem traktowania osób zatrudnionych w parafii, itd.?
Z Rozdziału V naszych Konstytucji i Statutów moglibyśmy ustalić pewne pożyteczne zasady dla naszej pracy duszpasterskiej. Byłoby interesujące zaobserwować jak moglibyśmy zastosować zasadę współodpowiedzialności (K.92) i ducha kolegialności (K.100) w naszych parafiach. Zasada pomocniczości (K.94) mogłaby dużo wnieść w nasze parafialne struktury, które wprowadzamy. Zasada solidarności (K.95) mogłaby mieć zastosowanie w pracy, którą realizujemy wewnątrz parafii, jak również poza nią w innych parafiach, grupach kościelnych, zarówno katolickich jak i nie katolickich. Zasada przystosowywalności (K.96) wyzwoliłaby nas od znanych wypowiedzi (zawsze tak robiono w tej parafii), aby pozwolić nam być twórczymi i odpowiedzialnymi w nowych kontekstach, jakie przed nami stają.
Wrócić do IndeksuWidomości o Redemptorystach
Inauguracja pracy duszpasterskiej wśród głuchych i ociemniałych
Londyn
27 listopada, to pamiętny dzień dla głuchych i ociemniałych; był to dzień, w którym archidiecezja Westminster rozpoczęła pracę duszpasterską pośród wyżej wspomnianych upośledzonych. Katedra napełniła się osobami głuchymi i ociemniałymi, a także cierpiącymi na inne upośledzenia, którzy przybyli z różnych parafii. Spora liczba głucho-ociemniałych zajmowała główną część prezbiterium, na specjalnych miejscach siedzących, wokół głównego ołtarza.
Począwszy od 20 listopada, w kaplicy Świętego Patryka, urządzono wystawę ukazującą głucho-ociemniałych oraz pracę duszpasterską pośród nich, prowadzoną przez O. Cyrila Axelrod. Umieszczono również w niej obraz renesansowego malarza Caravaggio, ukazującego Świętego Tomasza dotykającego ran Chrystusa Zmartwychwstałego. Przewodnią myślą Mszy św. był temat „Otwarcia rąk” i była ona skoncentrowana na działaniu Jezusa dotykającego głuchych i ślepych.
Katedra drżała od unisono pięknych śpiewów wykonywanych przez chór, jak również od wspaniałej muzyki organów, a także cudownych dźwięków orkiestry. Wewnątrz okazałej katedry wszystko prezentowało się znakomicie.
W czasie procesji do ołtarza głównego, Mons. Bernarda Longley, Biskupa pomocniczego Westminster, wyprzedzało dwóch kapłanów: O. Norbert Fernando i O. Shaun Lennard. Biskup osobiście pozdrawiał każdego głucho-ociemniałego, dotykając go pastorałem.
Następnie, w towarzystwie O. Cyrila, okadził ołtarz i usiadł na tronie.
Ewangelia opowiadała epizod o Świętym Tomaszu dotykającym Jezusa i była wyrażana poprzez znaki dokonywane przez O. Norberta Fernando. Z kolei, O. Cyril wygłosił homilie, także poprzez znaki, o potężnym dotknięciu Boga, którym jest właśnie ta inauguracja. Odniósł się później do posługi, która korzysta z fizycznego kontaktu, celem porozumienia się z głucho-ociemniałymi i zaprosił do udzielania, w dalszym ciągu, wszelkiego rodzaju pomocy dla osób głuchych i ociemniałych, tak w życiu we wspólnocie kościelnej, jak i w życiu codziennym.
Niektórzy z głucho-ociemniałych zostali poproszeni o włączenie się w modlitwę powszechną, posługując się językiem znaków i językiem ręcznego dotykania, właściwym dla głucho-ociemniałych.
Podczas ofiarowania, po otrzymaniu przez Biskupa darów chleba i wina, dotykał je O. Cyril, a następnie, osobiście, każdy głucho-ociemniały.
W czasie konsekracji, Biskup podtrzymywał prawą rękę O. Cyrila wraz z Hostią i kielichem i podniósł je wobec zgromadzonych.
Przy podawaniu Komunii św., przy pomocy O. Cyrila, każdy z głucho-ociemniałych dotykał Ciała Chrystusa, podczas gdy Biskup udzielał go na rękę; tymczasem, członkowie chóru wyrażali się poprzez odpowiednie znaki, które dotykały rąk głucho-ociemniałych.
O. Cyril podziękował Mons. Bernardowi Longley za zaproszenie go do zorganizowania duszpasterstwa dla głucho-ociemniałych w archidiecezji Westminster, a także grupie, która zorganizowała celebrację na rozpoczęcie pracy tego duszpasterstwa i wreszcie wszystkim pozostałym, którzy jako wolontariusze spełniają różne czynności w katedrze i przekazującym przez znaki z Londynu i Manchesteru.
Po zakończeniu Mszy św., głucho-ociemniali wraz ze swoimi opiekunami i pozostałymi zaproszonymi, zostali ugoszczeni koktajlem w rezydencji Arcybiskupa. Ku zadowoleniu wszystkich, O. Cyrilo ofiarowano piękny tort w kształcie ręki, z okazji 34 rocznicy święceń kapłańskich. Wspólnota głuchych archidiecezji Westminster z radością powitała nowe duszpasterstwo głucho-ociemniałych. Początek Adwentu, był wspaniałą okazją do otrzymania pełni błogosławieństw Nieba dla zapoczątkowania duszpasterstwa dla głucho-ociemniałych.
Zorganizowano seminarium i kurs ćwiczenia z wielką liczbą wolontariuszy, niektórzy z nich to głusi, którzy mają nadzieję współpracować z O. Cyrilem w jego przyszłej pracy w archidiecezji Westminster. Celem jest przygotowanie dziesięciotygodniowego kursu przygotowawczego w Casa Vaughan.
Początek ten jest projektem Kościoła Katolickiego w Zjednoczonym Królestwie i jest nadzieja, że i inne diecezje zmobilzują się do tego, aby w podobny sposób służyć głucho-ociemniałym.
Nie miejcie żadnych oporów, aby zwracać się z prośbą do O. Cyrila o informacje na temat duszpasterstwa głucho-ociemniałych. A oto jego adres: Vaughan House, 46 Francis Street, Londres. Wasz telefon komórkowy .... i telefon do rozmowy z nim...; numer Waszego faksu:
Wiadomości o Redemptorystach podane przez Watykan
JAN PAWEŁ II A REDEMPTORYŚCI
Niedawna śmierć Papieża Jana Pawła II, jest dobrą okazją do uświadomienia sobie nie tylko tego, że był on wielkim ojcem rodziny całego Kościoła, ale również naszej rodziny Redemptorystów oraz przywołania na pamięć niektórych momentów jego więzi z naszym Instytutem.
Matka Boża Nieustającej Pomocy
Pierwszym ogniwem tej więzi jest właśnie nasza Matka Nieustającej Pomocy. Wiele razy słyszeliśmy, jak mówiono o jego pobożności do Maryi pod tym tytułem, od najmłodszych lat. Sam też o tym mówił przy różnych okazjach, między innymi, podczas odwiedzin naszego kościoła Świętego Alfonsa w Rzymie przy Via Merulana, 30 czerwca 1991 roku, z okazji obchodów 125 rocznicy oddawania czci Matce Bożej przed Jej Ikoną Nieustającej Pomocy. Podczas rozmowy ze wspólnotą, po religijnych ceremoniach,
wyraźnie powiedział: „Przypominam sobie, jak podczas ostatniej wojny, w okresie niemieckiej okupacji Polski, byłem robotnikiem w fabryce, w Krakowie. Kiedy po południu wracałem z fabryki do domu, wstępowałem zawsze do kościoła Redemptorystów, który był po drodze. W kościele tym znajdował się obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Tyle razy przed Nią stawałem, nie tylko dlatego, że było mi po drodze, ale także dlatego, iż wydawała mi się być bardzo piękna. Kiedy później byłem Biskupem i Kardynałem
w Krakowie, odwiedzałem jeszcze ten kościół. Wiele razy w nim głosiłem kazania i sprawowałem sakramenty święte, zwłaszcza sakrament bierzmowania. Dlatego nie trudno zrozumieć, że przybyłem tutaj dziś, jest to tak, jak bym odbył podróż w przeszłość, do mojej młodości” (CSSR Communicationes, nr 85).
Jako kardynał z Krakowa, w lutym 1973 roku, brał udział w Kongresie Eucharystycznym w Melbourne (Australia). Samolot, którym leciał zatrzymał się w Manili i Kardynał Wojtyła chciał celebrować Mszę św., ale na lotnisku nie było kaplicy, Polska też nie miała stosunków dyplomatycznych z Filipinami i Kardynał nie mógł wyjść poza lotnisko. Na swoją więc odpowiedzialność urzędnicy podejmują decyzję o „nielegalnym” opuszczeniu przez niego lotniska; Kardynał Santos, z Manili, sugeruje udanie się do kościoła na Baclaran, który jest w pobliżu lotniska i jest akurat środa, dzień Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Później, kiedy był już Papieżem, przybył do Manili z wizytą apostolską i ponownie sprawuje Mszę św. na Baclaran, wypowiadając niezapomniane słowa: „Dzisiaj przybywam tu po raz drugi w moim życiu. Pierwszy raz byłem podczas postoju samolotu, lecąc na Kongres Eucharystyczny do Australii i kiedy sprawowałem Mszę św. tego wieczoru, byłem świadkiem prawdziwie synowskiej pobożności i bezgranicznego zaufania do Matki Bożej Nieustającej Pomocy ludu tego wielkiego miasta, stolicy Filipin” (CSSR Communicationes, nn. 4, 88).
Nasz Założyciel, Święty Alfons
Innym ogniwem tego łańcucha jest nasz Założyciel Święty Alfons.
1 sierpnia 1979 roku, w czasie pierwszego roku swego pontyfikatu, w dniu tym przypadła środa, Uroczystość Świętego Alfonsa i podczas audiencji Jan Paweł II trzykrotnie cytował Świętego Alfonsa (Orbis, nr 49, s. 53).
W naszych archiwach są różne kronikarskie zapiski z okazji wydarzeń i obchodów, jakie miały miejsce na przestrzeni lat jego pontyfikatu:
-6 grudnia 1979. Nieco wcześniej odbyła się Kapituła Generalna, która nie mogła być przyjęta na audiencji u Jana Pawła II; jako zadośćuczynienie 6 grudnia została przez niego przyjęta Rada Generalna. Przemówienie Papieża ukazało się w „L'Osservatore Romano” z dnia 7 grudnia, zatytułowane „Odnowiony wysiłek misjonarski w wierności Świętemu Alfonsowi” (BPE, XVI, 95-97).
-14 czerwca 1982. List gratulacyjny skierowany przez Sekretariat Stanu, z okazji 250 rocznicy założenia Zgromadzenia (BPE, XVII, 230-233).
-18 listopada 1985. Audiencja Kapituły Generalnej, która się w tym roku odbyła (NER, 279).
-1 sierpnia 1987. List Apostolski z okazji 200-lecia śmierci św. Alfonsa de Liguori (BPE, XX, 169-177).
-12 listopada 1990. Przemówienie w bazylice w Pagani, z okazji Wizyty Archidiecezji Neapol (BPE, XXI, 261-265).
-24 września 1996. Przesłanie z okazji III Stulecia urodzin Świętego Alfonsa (BPE, XXIV, 347-351).
-11 października 1997. List skierowany do Legata na zamknięcie 300-lecia urodzin Świętego Alfonsa (NER, 423).
-3 października 2003. Audiencja dla uczestników Kapituły Generalnej (Pág. Web CSSR. XXIII Cap. Gen., Audeincia papal).
-Do listy tej należy jeszcze dodać Przesłanie skierowane przez Jana Pawła II do Mniszek Zakonu Najświętszego Odkupiciela, z okazji III Stulecia urodzin Siostry Marii Celeste Crostarosa, w dniu 31 października 1996 roku (BPE, XXIV, 351-354).
Błogosławieni
W czasie pontyfikatu Jana Pawła II, w niespotykany dotąd sposób, wzrosła liczba naszych Błogosławionych. Konkretnie:
-23 maja 1982: Beatyfikacja Piotra Dondersa.
-24 kwietnia 1988: Beatyfikacja Gaspara Stanggassingera.
-12 maja 1996: Beatyfikacja Jenaro Marii Sarnellego.
-9 kwietnia 2000: Beatyfikacja Franciszka Javiera Seelosa.
-27 czerwca 2001: Beatyfikacja Mikołaja Czarneckiego, Zenona Kowalyka, Bazylego Velychowskiego i Ivana Ziatyka.
-4 listopada 2001: Beatyfikacja Metodego Dominika Trcki.
-Wcześniej został kanonizowany Święty Jan N. Neumann, ale na początku października 1979 roku, z okazji swojej wizyty w Stanach Zjednoczonych, Jan Paweł II modlił się nad jego grobem w Filadelfii, a w przemówieniu skierowanym do Biskupów Ameryki Północnej przedstawił go jako wzór do naśladowania dla wszystkich Biskupów (Orbis, 51, 14-15).
Przypadkowe zbieżności
Przy okazji odwiedzin przez Papieża naszego Domu Generalnego, z racji celebracji 125 rocznicy kultu Matki Bożej Nieustającej Pomocy, ówczesny Przełożony Generalny, O. Juan Manuel Lasso de la Vega, przypomniał Janowi Pawłowi II niektóre zbieżności, na przykład: że został wybrany na Papieża 16 października, w święto Świętego Gerarda; że swoją pierwszą encyklikę „Redemptor hominis”, ogłosił 15 marca, w święto Świętego Klemensa; inne jego encykliki w swojej nazwie zawierają także słowo Redemptor: „Redemptoris
Mater”, „Redemptoris missio”... (CSSR Communicationes, 85).
Anegdoty
-Nasz Kardynał – Redemptorysta, José Clemente Maurer, żartując powiedział, że chociaż nie życzy śmierci Papieżowi (Pawłowi VI), to jednak chciałby uczestniczyć w jakimś konklawe. Na szczęście i za karę uczestniczył w dwóch. Kiedy po raz pierwszy pozdrowił Jana Pawła II, z okazji jego wyboru na Papieża, skierował do niego słowa: „Bądź mężnym! Będziemy ciebie wspomagać i będziemy się za ciebie modlić”. W odpowiedzi na to Jan Paweł II powiedział mu, że na 26 był zaproszony przez Redemptorystów
do uczestnictwa w obchodach 75 rocznicy fundacji klasztoru w Krakowie; niestety zaproszenia nie mógł zrealizować (Orbis, 46, 74-75).
-W numerach dziennika „Ya”, z 27 października 1981 i 24 stycznia 1982 została zamieszczona fotografia z takim podpisem: O. Pablo Dezza, Delegat Papieża dla Jezuitów, z Janem Pawłem II (zdjęcie UPI). W rzeczywistości na zdjęciu z Papieżem nie jest O. Dezza, ale nasz Brat Adrián Maria Cremades, który przedstawia Papieżowi błogosławieństwo dla O. Antonio Maria Cremades z okazji 60 rocznicy jego profesji (NER 237).
-Z okazji Międzynarodowego Kongresu Mariologicznego odbywającego się na Malcie, w roku 1983, Watykan wydał list podpisany przez Jana Pawła II, w którym wychwalano mariologiczny wkład Świętych XVIII wieku, takich jak: Święty Ludwik Grignon de Monfort i Święty Leonardo de Porto Mauricio, nie wspomniano jednak Świętego Alfonsa. Nasz O. Angel Luis, który brał udział w Kongresie, nie mógł ścierpieć tego rodzaju pominięcia. Udał się do Rzymu, gdzie spotkał się z Mons. Martínez Somalo i
prosił go, żeby to pominięcie uzupełniono w publikacji Listu w „Acta Apostolicae Sedis”, dostarczając zarazem tekst, który należy włączyć do Listu. Rzeczywiście, kiedy List ukazał się w AAS, znalazły się też w nim słowa O. Angela Luisa, podpisane przez Papieża: „I jak możnaby zapomnieć niezrównany autorytet Świętego Alfonsa Marii de Liguorio, który, jak to słusznie podkreślił Święty Pius X, był nie tylko nieustraszonym obrońcą Niepokalanego Poczęcia, ale także wielkim apostołem głoszącym,
że Maryja była poczęta bez jakiegokolwiek grzechu? (NER, 261).
Wrócić do Indeksu
Galeria zdjęć (tylko online)
Shetland
Dwóch członków Wspólnoty Świętego Patryka w Edimburgo, O. Ed Hone i O. Richard Reid, którzy ostatnio przeprowadzili misję parafialną w Shetland, Helsinki (Finlandia), położonego na północ od Sant Petersburgo (Rosja).
#1 i #2
Msza św. inaugurująca pracę duszpasterską O. Cyrila Axelrod wśród głucho-ociemniałych.
#1 i #2
Wystawa z okazji przyjęcia O. Cyrila Axelrod.
O. Cyril Axelrod i Biskup Mons. Bernard Longley.
Papież Jan Paweł II i Rada Generalna na sześciolecie 1991 – 1997.
Papież Jan Paweł II i O. Juan Lasso de la Vega, ówczesny Przełożony Generalny.
Działalność Ojca Generała i Rady Generalnej
Wizytacja Wiceprowincji Burkina-Niger
OO. Serafino Fiore i Athanase Nsiamina
17 styczeń do 13 lutego 2005
W dniach od 17 stycznia do 13 lutego, OO. Serafino Fiore i Athanase Nsiamina – Radni Generalni, przeprowadzili wizytację Wiceprowincji Burkina-Niger.
Pierwsi Redemptoryści, z Prowincji Lyon-Paryż, przybyli do Burkina-Niger, w roku 1946. Zaraz po przyjeździe wzięli się za organizowanie życia kościelnego, zakładając centra misyjne, a następnie parafie w służbie diecezjom. W ten sposób dali początek Wiceprowincjom: Fada N'Gourma i Niamey. Począwszy od 3 stycznia 1996 roku, dwie Wiceprowincje zjednoczyły się i powstała Wiceprowincja Burkina-Niger. Kiedy przeprowadzano wizytację tej Wiceprowincji, liczyła ona 43 współbraci: 1 biskupa, 24 kapłanów, 4 braci, 12 studentów po ślubach, 3 studentów teologii na praktykach duszpasterskich i 7 nowicjuszy, a także 9 postulantów studiujących filozofię.
Współbracia tej Wiceprowincji pochodzą z różnych Kontynentów: 26 to Afrykańczycy z: Togo, Nigru, Burkina Faso, Beninu, Wybrzeża Kości Słoniowej; 16 to Europejczycy, w tym: 13 Francuzów, 2 Polaków, 1 Hiszpan; 1 jest Australijczykiem. Odwiedziliśmy: Niamey, Tchirozerine i Maradi, w Niger, oraz Kantchari, Fada N'Gourma, Tibigi i Ouagadougou, w Burkina Faso.
Większość ludności w Niger stanowią muzułmanie, jest też dużo animistów i zaledwie 3% chrześcijan. Pomimo, że Redemptoryści przez ponad 50 lat ewangelizowali Niger, istnieje tam zaledwie garstka chrześcijan; w Tchirozerine jest ich 25, w większości przybyłych z krajów sąsiednich. Na Wielkanoc mieli szczęście udzielić 3 chrztów, w tym 2 młodzieńcom i 1 osobie dorosłej. 10 tuaregs jest chrzczonych, albo są na drodze do przyjęcia wiary chrześcijańskiej. Trzech współbraci pracuje w katechumenacie i sprawują Eucharystię. Misja w Niger, jest w dużej mierze misją poprzez życie wśród muzułmanów. Rzadkie są nawrócenia, a praca pastoralna jest prowadzona wśród chrześcijan krajów sąsiednich. Ludność jednak docenia obecność chrześcijan w kraju, ponieważ Kościół jest zaangażowany w jego rozwój oraz różnego rodzaju projekty społeczne.
Pomimo małej liczby nawróceń, misja ta jest ożywiana duchem dawania świadectwa i dialogu. Współbracia zdają sobie sprawę z tego, że to co robią nie jest bezpośrednim głoszeniem Ewangelii, ale jest raczej dawaniem świadectwa życia Ewangelią „żyjąc pośród ludzi skrajnie ubogich”. Oprócz tego trzech współbraci – dwóch kapłanów i jeden brat – są pochodzenia muzułmańskiego i animistycznego. Dlatego możemy powiedzieć, że istnieje nadzieja pozyskania młodzieży z Nigru dla Zgromadzenia.
Obraz Burkina Faso jest inny. Na granicy widzimy baobaby i witającą nas zieleń, która jest dla nas czymś nowym, aczkolwiek kraj nie jest całkowicie wolny od pustyni. Kościół jest żywy i kwitnący. W ubiegłym roku udzielono 150 chrztów. Odwiedza się również wioski, kieruje się grupami religijnymi, naucza się analfabetów, podaje się informacje o Sida i udziela się pomocy przy wierceniu studni. Podejmuje się współpracę w walce o sprawiedliwość, zwłaszcza jak chodzi o przymuszanie do małżeństwa nieletnich i obrzezywanie dziewcząt. Prowadzi się ścisłą współpracę z innymi Instytutami zakonnymi, zwłaszcza w zakresie formacji.
Należy jeszcze zwrócić uwagę na dwie sprawy, jakie miały miejsca w czasie wizytacji: odwiedziny klauzurowych Mniszek Redemptorystek oraz zakończenie wizytacji dokonane przez Czcigodnego O. Generała.
Ta braterska wizytacja była dla nas okazją do uczestnictwa w życiu o innej kulturze, którą ewangelizujemy i przez którą jesteśmy ewangelizowani.
Wrócić do IndeksuSprawozdania (Wywiady z Redemptorystami)
SYLWETKA
O. Cyril Axelrod CSsR
Przez Larry Kaufmann CSsR
Cyril Axerlod jest specyficznym współbratem w Zgromadzeniu. Urodził się jako Żyd, z czego czuje się dumnym, od urodzenia jest głuchy i obecnie całkowicie ociemniały; jest ekspertem od alfabetu Braille, potrafi posługiwać się międzynarodowym językiem ociemniałych i w równej mierze językiem migowym, po angielsku, w afro-angielskim i kantonów. Był nagradzany licznymi, międzynarodowymi nagrodami i nagrodą Honoris causa w roku 2001. Wkrótce opublikuje autobiografię, zatytułowaną „And The Journey Begins”, wydaną przez Douglas McLean Publishers, de Gloucester, Reino Unido, ukaże się ona 12 maja tego roku w Church House, Westminster Abbey. Dyrektor Biura Komunikacji, O. Gary Ziuraitis, będzie reprezentował O. Generała w tym wydarzeniu.
W dzieciństwie, Cyril chciał zostać rabinem. W młodości zmienił zdanie i po ukończeniu studiów został księgowym. Ale Bóg miał inne plany wobec niego i zasiał w jego sercu nasienie powołania do kapłaństwa w Kościele Katolickim. Po drodze musiał jednak pokonać wielkie trudności.
W jego autobiografii czytamy, że Cyril prosił Mons. Greena, z Port Elizabeth, o dopuszczenie go jako kandydata do kapłaństwa. Biskup, który był entuzjastą pracy duszpasterskiej pośród głuchych, przychylił się jego prośby i rozpoczęto odpowiednie starania. Pierwsze o co go zapytał Biskup, to jaka była religia jego rodziców. Cyril odpowiedział, że była to „religia żydowska”. W tym przypadku – kontynuował Biskup - , mata jest chyba katoliczką, nie? „Nie – odpowiedział mu Cyril – ona również jest Żydówką”. „W takim razie – kontynuował Biskup – nawróciłeś się na katolicyzm”. „Nie – odpowiedział Cyril – nie jestem jeszcze ochrzczony”. „Dobrze, - powiedział Biskup – w tym przypadku, twój chrzest będzie pierwszym krokiem na twojej drodze do kapłaństwa”.
I tak, 15 sierpnia 1965 roku, Cyril przyłączył się do Kościoła Katolickiego i został wysłany przez Mons. Greena na studia humanistyczne na Uniwersytet Gallaudet do Washingtonu DC, jedynego Centrum akademickiego dla głuchych w Stanach Zjednoczonych, a prawdopodobnie na całym świecie. Cyril równocześnie studiował filozofię na Katolickim Uniwersytecie. W 1967 roku wrócił do Południowej Afryki, aby skończyć teologię. 28 listopada 1970 roku został wyświęcony na kapłana przez Mons. Greena i był inkardynowany do diecezji Port Elizabeth. Jego święcenia kapłańskie miały bardzo specyficzny charakter, odbywały się poprzez znaki wyrażone przez O. Davida Walsh – Redemptorystę ze Stanów Zjednoczonych, kapelana głuchych, których Cyril poznał podczas studiów w Stanach Zjednoczonych. Ale były jeszcze inne aspekty, godne podkreślenia w tych święceniach. Do tego czasu, Cyril był drugim na świecie głuchym od urodzenia, który został wyświęcony na kapłana. Nie mniej jednak, najbardziej niewiarygodnym jest to, że matka Cyrila uczestniczyła w ceremonii święceń. Większość współbraci myślała, że jej obecność sama w sobie nie stanowiła żadnego problemu. Ale jako ortodoksyjna Żydówka, matka Cyrila uważała, że nie powinna uczestniczyć w święceniach kapłańskich swego jedynego syna, jako że wcześniej bardzo mocno sprzeciwiała się jego przejściu z Judaizmu na Katolicyzm. Jednak na trzy dni przed święceniami zmieniła zamiar i kiedy Cyril miał być formalnie wezwany przez Biskupa, aby zostać wyświęcony, jego własna matka towarzyszyła mu aż do momentu stanięcia przed Biskupem.
Kapłańska posługa Cyrila, jako głuchego kapłana, natychmiast zdobyła światowy rozgłos. Został kapelanem kolegium dla głuchych, w jakim wcześniej on sam był alumnem w kolegium Świętego Wincentego w Johannesburgu. Przepowiadał w różnych językach misje i rekolekcje dla głuchych w całej Afryce Południowej i założył ochronkę dla głuchych w Soweto, jak również schronisko dla murzynów w północnej części Pretorii. Przez cały ten czas, Cyril opiekował się swoją matką, która była wdową. Nie mniej jednak, w swoim wnętrzu pielęgnował marzenie stania się Redemptorystą. Matka Cyrila zmarła w dniu Świętego Alfonsa.
W rok później, w roku 1975, Cyril wstąpił do Zgromadzenia. Pełnił funkcję ekonoma Wiceprowincji, a w roku 1984 był Magistrem Nowicjatu. Podczas 12 pierwszych lat życia jako Redemptorysta, Cyril był bardzo gorliwym międzynarodowym misjonarzem: przepowiadał misje dla głuchych we: Włoszech, Irlandii, Zjednoczonym Królestwie, Holandii, w Stanach Zjednoczonych, w Singapurze i Australii. Podczas swego pobytu w Singapurze odkrył, że na Dalekim Wschodzie jest wielki brak duszpasterskiej opieki dla głuchych. Wyglądało, że Bóg wzywał go jako misjonarza dla bardzo odległych od siebie ośrodków. Cyryl rozpoczął uczyć się języka chińskiego, opanował w ciągu dwóch lat 4. 000 znaków i to pozwoliło mu przyjąć propozycję pracy duszpasterskiej z głuchymi w Hong Kongu i Macao, dokąd udał się w roku 1988, przenosząc się do Prowincji Canberra, która założyła tam wspólnotę.
Cierpiąc na retinitis pigmentosa, Cyril stopniowo tracił wzrok. Po prawie piętnastu latach pracy pośród głuchych na Dalekim Wschodzie, poczuł się zobowiązany do zaprzestania swojej pracy duszpasterskiej z powodu całkowitej utraty wzroku i udał się do Peterborough (Anglia), do Centrum „Głucho-ociemniałych Zjednoczonego Królestwa”, gdzie studiował alfabet Braille i nauczył się zawodu terapeutycznego masażysty oraz aromatycznego terapeuty. Obecnie zmysł dotyku jest dla niego podstawowym środkiem komunikacji. W tej sytuacji prowadzi międzynarodowy apostolat głucho-ociemniałych do czasu, kiedy w roku 2004 rozpoczął pracę duszpasterską pomiędzy głucho-ociemniałymi w archidiecezji Westminster.
Byłem razem z Cyrilem, kiedy zdiagnozowano postępującą u niego ślepotę. W pełni świadomie, pełen wewnętrznego pokoju i mocy, Cyril powiedział mi tylko to: „Bóg posłużył się moją głuchotą do swoich spraw; być może posłuży się teraz również moją ślepotą”.
Komputer Cyrila tłumaczy tekst normalny na alfabet Braille. Prawdopodobnie Internet jest dla niego podstawowym narzędziem komunikowania się ze „Światem zewnętrznym” i na pewno lubi korespondować ze współbraćmi. A oto jego e-mail: cyril@axelrod1.freeserve.co.uk
Wrócić do Indeksu
Strona Internetowa Redemptorystów
W tym miesiącu przekazujemy nową stronę internetową www.redemptorists.com. Jest to owoc współpracy współbraci Regionu Ameryki Północnej.Z pewnością, zainteresuje was hołd składany Papieżowi Janowi Pawłowi II, którego audiowizualną wersję znajdziecie w: http://michaellewismusic.com/pope/
Wrócić do Indeksu
Proszę korzystać z naszego „sitio”: www.cssr.com